Lewicowi ekstremiści w Lipsku podpalili w nocy z piątku na sobotę samochód firmy PKE – donosi "Bild". "Podczas gdy całe Niemcy wspólnie walczą z kryzysem koronawirusa, najwyraźniej lewicowi ekstremiści w Lipsku nie mają nic lepszego do roboty niż wzniecanie niepokojów" - komentuje dziennik.
Lewicowi ekstremiści w Lipsku w Niemczech podpalili w nocy z piątku na sobotę samochód firmy PKE – donosi "Bild".
Sprawcy ujawnili powody podpalenia na platformie indymedia.org – podaje gazeta. Na taki czyn zdecydowali się, ponieważ firma produkuje rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa dla więzień.
"Bild" dodaje, że już w noc z czwartku na piątek funkcjonariusze musieli trzykrotnie interweniować w sprawie wzniecania ognia przez "30 agresywnych osób" - opisuje sytuację "Bild".
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP