Lewicowi ekstremiści w Lipsku w Niemczech podpalili w nocy z piątku na sobotę samochód firmy PKE – donosi "Bild".

Reklama

Sprawcy ujawnili powody podpalenia na platformie indymedia.org – podaje gazeta. Na taki czyn zdecydowali się, ponieważ firma produkuje rozwiązania z zakresu bezpieczeństwa dla więzień.

"Bild" dodaje, że już w noc z czwartku na piątek funkcjonariusze musieli trzykrotnie interweniować w sprawie wzniecania ognia przez "30 agresywnych osób" - opisuje sytuację "Bild".