Dziennik Gazeta Prawana logo

Koronawirus w służbie Państwa Islamskiego. Zamach we Francji miał podłoże religijne

7 kwietnia 2020, 12:35
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Terrorysta z karabinem
<p>Terrorysta z karabinem</p>/Shutterstock
33-letni sudański uchodźca, który w sobotę w Romans-sur-Isere zabił nożem dwie osoby i ranił pięć, "skarżył się na życie w kraju niewiernych" – pisze "Le Monde". Państwo Islamskie (IS) wezwało niedawno swych zwolenników do działania i wykorzystania kryzysu zdrowotnego – dodaje.

Francuski dziennik pisze we wtorek, że śledczy szukają powiązań Sudańczyka z dżihadystyczym IS. Krajowa prokuratura ds. walki z terroryzmem (PNAT) ogłosiła niedawno w komunikacie prasowym, że dochodzenie w sprawie "zabójstw w związku z działaniem terrorystycznym". PNAT precyzuje, że „podczas śledztwa znaleziono odręczne sporządzone dokumenty o charakterze religijnym, w których autor skarżył się na życie w kraju niewiernych”.

"Le Monde" wskazuje, że 19 marca w internetowym biuletynie "Al-Naba" IS zachęcało swoich zwolenników do atakowania "niewiernych" w czasach kryzysu wywołanego pandemią koronawirusa w celu ich osłabienia, gdy "bezpieczeństwo i instytucje medyczne osiągnęły granice swoich możliwości".

Do ataku doszło w sobotę w 33-tysięcznym Romans-sur-Isere w południowo-wschodniej Francji. Jedna z ofiar została zabita na oczach 12-letniego syna.

Napastnik, Abdallah Ahmed Osman, przyjechał do Francji w 2016 r., od 2019 roku mieszkał w Romans-sur-Isere w niewielkiej kawalerce. Pracował w firmie produkującej wyroby skórzane.

W ciągu około 15 minut zabił dwie osoby i zranił pięć innych. Lekarze określają stan trzech rannych osób jako stabilny.

Przed aresztowaniem napastnik ukląkł i modlił się w języku arabskim – pisze "Le Monde", powołując się na informacje od świadków zdarzenia.

W sobotę minister spraw wewnętrznych Christophe Castaner udał się na miejsce ataku. Prezydent Emmanuel Macron mówił o "ataku islamistów", a szefowa skrajnie prawicowego Zjednoczenia Narodowego Marine Le Pen zwróciła się do rządu o "absolutne zaprzestanie opróżniania więzień i ośrodków przyjmowania osób ubiegających się o azyl".

Napastnik odmówił składania zeznań. Twierdzi, że nie pamięta, co się stało.

W sobotę aresztowano dwóch innych Sudańczyków: 28-letniego uchodźcę oraz drugiego mężczyznę, który ubiega się o azyl we Francji od 2 marca.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj