Według rządu Katalonii w środę liczba zgonów z powodu zakażenia koronawirusem sięgnęła w tym regionie 7097. Tymczasem według hiszpańskich służb sanitarnych wynosiła ona 3756.

Reklama

Z danych gabinetu Quima Torry, na którego oświadczenie powołuje się dziennik “El Mundo”, wynika, że drastyczny wzrost zgonów w Katalonii z powodu Covid-19 jest wynikiem wszczętych przez regionalne władze sanitarne dochodzeń dotyczących przyczyny śmierci pacjentów i zmiany metody liczenia ofiar.

W nowej statystyce zgonów władze Katalonii uwzględniły osoby, którym przed śmiercią nie przeprowadzono badań na obecność koronawirusa, choć miały one objawy zakażenia nim. Aby potwierdzić szczegóły, regionalna administracja kontaktowała się z ich rodzinami oraz z firmami pogrzebowymi.

W ostatnich dniach podobną zmianę w liczeniu zmarłych na Covid-19 nakazały też w swoich regionach sądy najwyższe wspólnot autonomicznych Kastylia-La Mancha oraz Kastylii i Leon.

Z kolei władze regionu Madrytu poinformowały w środę, że statystyki lokalnych służb sanitarnych zdecydowanie odbiegają od liczb podawanych przez rząd centralny Pedra Sancheza, a w regionie tym zmarło nie 6724 pacjentów, jak podaje rząd, ale ponad 10 tys. osób. Prawie połowa z nich to podopieczni domów seniora.