Dziennik Gazeta Prawana logo

Piekielny ogień pochłonął zakłady chemiczne

20 grudnia 2007, 02:28
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Seria wybuchów wstrząsnęła zakładami chemicznymi w Jacksonville na Florydzie. Chwilę później wybuchł potężny pożar. Wiadomo już na pewno o trzech zabitych i co najmniej 14 rannych. Strażacy biorący udział w akcji gaśniczej mówią o piekielnym ogniu.

To były sekundy. Świadkowie katastrofy opowiadają, że najpierw dosięgły ioch odgłosy kilkunastu wybuchów. Następnie zobaczyli olbrzymią kulę ognia i odłamki, które wzbiły się na kilka pięter w górę. Podmuch był tak silny, że wyrywał drzwi z aut oddalonych o kilometr od zakładów.

Sytuacja jest bardzo poważna. Płomienie objęły budynki wytwórni wyjątkowo łatwopalnych rozpuszczalników i dodatków paliwowych. Akcję ratowniczą utrudnia fakt, że tuż obok znajdują się zakłady energentyczne.

Na razie wiadomo o trzech zabitych i 14 rannych. Akcja ratownicza trwa.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj