To się nazywa krytyczna ocena swych umiejętności. Pewna 94-letnia Brytyjka uznała, że po 75 latach jeżdżenia samochodem czas rozstać się z kierownicą. Muriel Gladwyd z Hereford swe prawo jazdy odesłała, a kluczyki od samochodu schowała do szuflady.
Pani Gladwyd zasiadła za kierownicą na święta Bożego Narodzenia w 1932 roku. Jej pierwszym samochodem był słynny Ford model T. Od tego czasu przejechała - jak sama oblicza - "zdrowo ponad milion kilometrów". I to bez wypadku.
To, że nie przydarzyła jej się nawet drobna stłuczka, tłumaczy poszanowaniem dla ograniczeń prędkości i rozglądaniem się na boki.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zobacz
|