Dziennik Gazeta Prawana logo

Barack Obama mógłby być prezydentem Kenii

8 stycznia 2008, 15:50
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Jego szanse na fotel prezydenta USA rosną. Kolejne sondaże przynoszą mu coraz lepsze wiadomości. Ale jest kraj, gdzie Barack Obama mógłby być niemal pewny stanowiska prezydenta. To Kenia - państwo, w którym mieszka jego babcia Sarah Husajn Obama. Są tam nawet szkoły imienia czarnoskórego Demokraty.

Babcia Baracka Obamy nie jest w Kenii wielką personą - żyje skromnie we wsi Nyagoma-Kogelo. Tej samej, w której na świat przyszedł ojciec obecnego kandydata na prezydenta USA.

Choć Kenię od Stanów Zjednoczonych dzielą tysiące kilometrów, babcia Obamy dzielnie wspiera wnuka w walce o prezydenturę. Na ścianie swojego domu wywiesiła wyborczy plakat Baracka Obamy - jeszcze z czasów kampanii wyborczej do Senatu - z jego autografem. Jest też zdjęcie młodego Demokraty razem z babcią.

Barack Obama niedawno sprawdzał się w polityce zagranicznej. Zadzwonił do lidera kenijskiej opozycji z prośbą, by doprowadził do zakończenia krwawych zamieszek po niedawnych wyborach prezydenckich.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj