Dziennik Gazeta Prawana logo

Amerykanie strzelali do irackiego okrętu

12 stycznia 2008, 08:53
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykanie ostrzelali irański okręt kilka tygodni przed incydentem w cieśninie Ormuz - przyznał wysoki rangą przedstawiciel dowództwa marynarki wojennej USA. Inny przyznał, że: "Będziemy bronić siebie i naszych okrętów i będziemy to czynić ze śmiertelną siłą, jeśli zajdzie potrzeba".

Incydent ten miał miejsce w grudniu i poprzedził o kilka tygodni głośne wydarzenia sprzed tygodnia w strategicznej cieśninie Ormuz u wylotu Zatoki Perskiej, gdzie pięć ścigaczy irańskich otoczyło trzy okręty amerykańskie, grożąc wysadzeniem w powietrze ładunków wybuchowych. Irańczycy wycofali się dopiero pod bezpośrednią groźbą otwarcia ognia przez jednostki floty USA.

Przedstawiciel marynarki amerykańskiej informujący agencję Associated Press pod warunkiem zachowania anonimowości podał, że podczas incydentu 19 grudnia "USS Whidbey Island" oddał strzały ostrzegawcze w kierunku małego ścigacza irańskiego, zbliżającego się do jednostki amerykańskiej z dużą szybkością.

"Pewna mała jednostka (irańska) zaczęła się do niego zbliżać i zatrzymała się dopiero, gdy <Whidbey Island> oddał strzały ostrzegawcze" - powiedział informator AP.

Jest to pierwsze potwierdzenie oddania strzałów ostrzegawczych przez jednostki USA w którymś z incydentów z konfrontacyjnej serii wydarzeń między obydwoma państwami w ostatnim okresie.

"Napięty incydent z udziałem okrętów marynarki wojennej USA i ścigaczy irańskich w cieśninie Ormuz pokazuje, że Iran stwarza zagrożenie, a St.Zjednoczone są gotowe odeprzeć je" - twierdzi admirał Mike Mullen, przewodniczący kolegium szefów sztabów sił zbrojnych Stanów Zjednoczonych.

"Nie mam żadnych wątpliwości co do tego, że gdyby sytuacja pogorszyła się jeszcze bardziej, padłyby strzały" - dodał admirał, komentując wydarzenia w cieśninie Ormuz.

W czwartek Stany Zjednoczone przekazały władzom iranskim oficjalną notę protestacyjną w związku z zajściem na wodach cieśniny. Iran ze swej strony zbagatelizował pretensje amerykańskie, a jego przedstawiciele oświadczyli, że spotkanie jednostek morskich przebiegało normalnie i że ścigacze irańskie próbowały przede wszystkim zidentyfikować jednostki amerykańskie.

Incydent z poprzedniego weekendu stał się jeszcze jednym sygnałem napięć w stosunkach między Stanami Zjednoczonymi a Iranem, które toczą między innymi spór o charakter irańskiego programu atomowego oraz o rolę, jaką Iran odgrywa w Iraku.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj