Dziennik Gazeta Prawana logo

Słońce na życzenie w Pekinie

18 lutego 2008, 11:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zastanawiasz się, czy wziąć parasol, wychodząc z domu? Takich rozterek niedługo nie będą mieć mieszkańcy Pekinu. Władze chińskiej stolicy już na rok przed olimpiadą zaczęli sterować pogodą.

Pekin robi wszystko, by Igrzyska Olimpijskie 2008 były idealne. Nie może im nic przeszkodzić. Szczególnie widowisko otwarcia musi się udać na 100 procent. Dlatego już od kilku lat Chińczycy eksperymentują z zapobieganiem opadom deszczu. Teraz już zakończyli eksperymenty i normalnie sterują opadami.

Dla pewności Chińczycy przesunęli rozpoczęcie igrzysk z końca lipca na sierpień. Wtedy mniej pada, ale niebo jest bardzo nieprzewidywalne. Dzięki naukowcom uda się być może nad nim zapanować.

Jak człowiek może sterować opadami? Wokół olimpijskich aren ustanowiono trzy strefy "zestrzeliwania chmur". Najdalsza jest położona 100 km od stadionów. W stronę chmur wystrzeliwuje się pociski zawierające jodek srebra i tzw. suchy lód, czyli zamrożony dwutlenek węgla. Kiedy pociski trafiają w chmury, spada deszcz. Wszystko, co ma spaść na ziemię, spada więc wtedy, kiedy chcemy. Dzięki temu już potem nad olimpijskimi arenami przez całe zawody będzie świecić słońce.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj