Dziennik Gazeta Prawana logo

US Navy chce przywrócić stanowisko kapitanowi lotniskowca USS Theodore Roosevelt

25 kwietnia 2020, 00:58
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Amerykański lotniskowiec
<p>Amerykański lotniskowiec</p>/Shutterstock
Marynarka wojenna Stanów Zjednoczonych (US Navy) chce przywrócić stanowisko kapitanowi lotniskowca USS Theodore Roosevelt, który został zwolniony, gdy zaapelował o pomoc dla załogi zakażonej koronawirusem - poinformowali w piątek przedstawiciele administracji USA.

Według rozmówców Reutera podczas piątkowego spotkania szefa Pentagonu Marka Espera i dowódców marynarki wojennej USA ci ostatni zarekomendowali, by przywrócić stanowisko kapitanowi Brettowi Crozierowi. Rekomendację US Navy musi zaaprobować Esper - podaje Reuters.

Kapitan został zwolniony ze stanowiska za apel do władz USA o pomoc po wykryciu na okręcie ponad 100 przypadków koronawirusa. Crozier ostrzegł w liście, który wyciekł do mediów, że marynarze będą umierać na Covid-19, jeśli nie otrzymają pomocy.

Portal wojskowej gazety "Stars & Stripes" zamieścił tuż po zwolnieniu Croziera nagrania załogi USS Theodore Roosevelt, która urządziła zwolnionemu dowódcy huczną pożegnalną owację. Marynarze skandowali imię kapitana i nazywali go najlepszym dowódcą, jakiego kiedykolwiek mieli.

Po interwencji Croziera 1000 członków załogi USS Theodore Roosevelt ewakuowano na wyspę Guam.

W liście, który zacytował dziennik "San Francisco Chronicle", Crozier ostrzegał swoich przełożonych, że sytuacja wymyka się spod kontroli.

W przypadku wojny - zapewnił kapitan - lotniskowiec pozostałby operacyjny. Wojny jednak nie ma, więc "marynarze nie powinni umierać" - podkreślił.

W połowie kwietnia zakażony koronawirusem marynarz z USS Theodore Roosevelt zmarł z powodu powikłań Covid-19 w szpitalu na wyspie Guam.

USS Theodore Roosevelt jest aktualnie w porcie na Guam; wirus najprawdopodobniej dostał się na pokład, gdy okręt był w Wietnamie, w pierwszej połowie marca. Załoga okrętu liczy ok. 4,8 tys. osób.

Lotniskowiec jest doskonałym miejscem na transmisję wirusa, bo załoga dzieli ze sobą ciasne kajuty i codziennie korzysta z tych samych stołówek, łazienek i stanowisk pracy. Dowództwo nie jest w stanie odizolować wszystkich przypadków, a zatem wirus rozprzestrzenia się w szybszym tempie niż na lądzie. 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj