Dziennik Gazeta Prawana logo

Kaskader spłonął na planie filmu

11 czerwca 2008, 04:20
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Tragedia na planie najnowszego filmu Johna Woo. Podczas zdjęć do "Red Cliff" zginął 23-letni kaskader, a sześciu innych filmowców zostało rannych. Akurat kręcili w Pekinie bardzo niebezpieczną scenę zderzenia dwóch łodzi. Sytuacja wymknęła się spod kontroli i obydwie jednostki stanęły w płomieniach.

Na jednej z łodzi, zgodnie ze scenariuszem, wybuchł pożar. Tuż po tym miała ona uderzyć w inną jednostkę. Wszystko szło zgodnie z planem. Jednak do czasu, gdy ogień wyrwał się spod kontroli. Niestety, z płomieni nie udało się uciec młodemu kaskaderowi. Sześć innych osób z ciężkimi poparzeniami trafiło do szpitala.

John Woo, który w przeszłości reżyserował takie filmy, jak "Mission Impossible 2", "Był sobie złodziej" czy "Szyfry Wojny", akurat promował powstający obraz w Hongkongu. Jednak na wieść o tragedii natychmiast przyleciał do Pekinu.

"Red Cliff" ma być superprodukcją o historii Chin. Twórcy od początku mieli poważne problemy. Najpierw, w ostatniej chwili, z udziału w filmie zrezygnowali odtwórcy głównych ról. Później na przeszkodzie produkcji stanęły chińskie władze, które zakazały kręcenia zdjęć na rzece Jangcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj