Dziennik Gazeta Prawana logo

Policja potwierdza. Polski student zginął w Słowenii

12 maja 2020, 20:08
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Do wypadku doszło w Słowenii
PAP Archiwum
Policja w słoweńskim mieście Nowa Gorica potwierdziła, że zwłoki wyłowione z rzeki Socza na północnym zachodzie kraju, to ciało zaginionego w niedzielę polskiego studenta. Wcześniej służby wyrażały jedynie przypuszczenie, że jest to zmarły Polak.

Policja przekazała, że ciało zostało znalezione niedaleko wsi Socza, gdzie w niedzielę zaginął 23-letni student przebywający w Słowenii na wymianie.

Zwłoki zostały wyłowione przez policję i straż pożarną 100 metrów od miejsca wypadku. Następnie służbom udało się potwierdzić tożsamość zmarłego mężczyzny.

Polak wraz z czwórką przyjaciół przebywał niedaleko popularnego wśród turystów Wielkiego Wąwozu Soczy - 750-metrowego odcinka rzeki, która jest tam bardzo wąska i kręta, a ściany okalającego ją wąwozu wysokie - relacjonuje agencja STA.

Grupa szła wzdłuż szczytu wąwozu, Polak opuścił jednak ścieżkę, podszedł do krawędzi, stracił równowagę i wpadł do rzeki. Udało mu się przepłynąć około 10 metrów, po czym jego towarzysze stracili go z oczu.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj