– oświadczył w środę zapowiadając takie działania burmistrz miasta Bill de Blasio.
Program wymusi dwutygodniową kwarantannę ludzi przybywających z 35 stanów z wysokimi wskaźnikami Covid-19 zgodnie z nakazem gubernatora stanu Nowy Jork Andrew Cuomo. Osobom które się temu nie podporządkują grożą grzywny w wysokości do 10 tys. dolarów - powiedział burmistrz.
– akcentował de Blasio.
Odniósł się do sukcesów w zwalczaniu koronawirusa w kontekście sytuacji w innych regionach USA, gdzie epidemia gwałtownie się nasiliła.
Burmistrz poinformował, że w ciągu minionej doby wskaźnik testów na obecność SARS-CoV-2 z wynikiem pozytywnym wynosił w mieście 2 proc. 286 pacjentów było na oddziałach intensywnej terapii. Zarejestrowano 66 nowych przypadków zakażenia.
Władze miejskie współpracują m.in. z hotelami, liniami kolejowymi i autobusowymi oraz wypożyczalniami samochodów w celu dopełnienia wymogu, by każdy, kto rezerwuje pobyt w Nowym Jorku wypełnił tzw. formularz podróży. Pozwoli to zespołowi Test + Trace zajmującemu się testowaniem oraz monitorowaniem kontaktów zakażonych osób zlokalizować i kontrolować przybyszów.
Biuro nowojorskiego szeryfa Josepha Fucito będzie nadzorować działania wiążące się z edukowaniem i informowaniem podróżnych o obowiązujących wymogach. Test + Trace podejmie wysiłki, aby wesprzeć odbywających kwarantannę.
Według szefa Test + Trace doktora Teda Longa za około 20 procent nowych przypadków Covid-19 w Nowym Jorku odpowiedzialni są ludzie, którzy przybyli spoza wszystkich pięciu dzielnic miasta.
Od czwartku na duże dworce, kolejowy Penn Station i autobusowy Port Authority, wyruszą specjalne patrole. Sprawdzą później podróżnych przez telefon lub używając wiadomości SMS czy dopełniają oni wymogów kwarantanny. Jeśli okaże się to niemożliwe dokonają inspekcji osobiście.
– wyjaśnił Long.
Zapewniał, że miasto pomoże osobom poddającym się kwarantannie m.in. poprzez bezpłatne dostawy żywności i lekarstw, a także poprzez usługi w zakresie "telezdrowia” oraz organizowanie pobytu w hotelach.
- powiedział dr Long.