Trzy rodziny z budynku w Świdnicy (Dolnośląskie), w którym w niedzielę doszło do eksplozji gazu, znalazły schronienie w hotelu sportowym w tym mieście. Nie wiadomo, czy kamienica będzie się nadawała do zamieszkania.
W porannym wybuchu ranna została jedna osoba. Z oparzeniami klatki piersiowej i głowy trafiła do szpitala. Ze wstępnych ustaleń straży pożarnej wynika, że prawdopodobnie eksplodował gaz.
Mateusz Jadach z biura prezydenta miasta powiedział, że magistrat zapewnił schronienie w hotelu sportowym wszystkim poszkodowanym.
– powiedział Jadach.
Nie ma jeszcze ekspertyzy inspektora nadzoru budowlanego, który ma zdecydować o przyszłości budynku, w którym doszło do eksplozji. Wybuch zniszczył jedną ze ścian dwukondygnacyjnej kamienicy przy ul. Wyspiańskiego.
W budynku mieszkało pięć osób. W mieszkaniu na drugim piętrze nie było nikogo, a trzy osoby z mieszkania z niższej kondygnacji ewakuowały się przed przyjazdem straży pożarnej.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|