Dziennik Gazeta Prawana logo

Władze Saksonii po zamieszkach w Lipsku: Lewicowi ekstremiści radykalizują się

7 września 2020, 19:06
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Zamieszki w Lipsku
<p>04 September 2020, Saxony, Leipzig: A damaged police car stands on the tracks of a tram after a collision during a protest against the eviction of an occupied house. The police has evicted an occupied house on Wednesday from activists of the group "Occupy Leipzig", after the owner filed a criminal complaint for trespassing. Photo: Jan Woitas/dpa-Zentralbild/dpa Dostawca: PAP/DPA.</p>/PAP Archiwalny
Saksońskie organy ochrony konstytucji potwierdzają rosnącą gotowość do stosowania przemocy u lewicowych ekstremistów - oświadczyły władze Saksonii. W Lipsku od czwartku przez trzy dni trwały zamieszki wywołane akcją policji przeciwko osobom nielegalnie zajmującym pustostany.

- oceniła cytowana przez agencję dpa rzeczniczka prasowa władz bezpieczeństwa saksońskiego rządu Patricia Vernold.

Dodała, że skala wydarzeń w Lipsku pokazała również, jak łatwo anarchistom udało się zmobilizować duże grupy ludzi. W zajściach brało udział do 500 osób. Podczas demonstracji w czwartek, piątek i sobotę atakowano policję. Zamaskowani sprawcy rzucali w funkcjonariuszy kamieniami, butelkami i petardami - relacjonuje dpa.

Jedenastu policjantów zostało lekko rannych. Protestujący budowali barykady, palili śmietniki oraz uszkodzili kilka radiowozów i innych samochodów, a policja użyła gazu łzawiącego; kilkanaście osób zatrzymano - wylicza dalej agencja.

Demonstracje odbywały się pod hasłem sprzeciwu wobec gentryfikacji i brakowi dostępnych cenowo mieszkań w Lipsku. Ich bezpośrednią przyczyną była policyjna akcja usunięcia osób nielegalnie zajmujących dwa niezamieszkane wcześniej budynki - informuje Deutsche Welle.

 - powiedział w telewizji ARD wywodzący się z socjaldemokratycznej SPD burmistrz miasta Burkhard Jung, potępiając starcia z policją. Dodał, że ta przemoc musi spotkać się z najsurowszą krytyką i nie przyczynia się do rozwiązania problemów mieszkaniowych Lipska.

Według premiera Saksonii Michaela Kretschmera z chadeckiej CDU głównym celem protestujących było doprowadzenie do starć ulicznych z siłami porządkowymi, a za zgromadzeniami stali "lewicowi ekstremiści" - podaje Deutsche Welle.

Wydarzenia w Lipsku spotkały się także z krytyką przedstawicieli partii Zielonych i liberalnej FDP.

W ciągu ostatnich 10 lat w mieście przybyło 100 tys. nowych mieszkańców, a czynsze wzrosły o 42 proc. - przypomina Deutsche Welle zaznaczając, że dyskusjom nad problemem dostępności mieszkań w Lipsku towarzyszą coraz większe emocje.

Minister spraw wewnętrznych Saksonii Roland Woeller zapowiedział podwyższenie minimalnej kary za stosowanie przemocy wobec policjantów z trzech do sześciu miesięcy więzienia

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj