Obrońcy zwierząt chcą, by papież Benedykt XVI zrezygnował z peleryny i czapki przyozdoboinej futrem gronostajów. "Zwierzęta czują i cierpią, boją się, gdy są zabijane i prowadzone na rzeź" - tłumaczą ekolodzy. I chcą, by papież nie przykładał ręki do śmierci futerkowych zwierzątek.
Futro gronostajów papież ma w kilku elementach swej zimowej garderoby, między innymi czerwonej czapce o nazwie camauro i pelerynie.
"Chcemy prosić papieża, aby zrezygnował z futra gronostajów i pragniemy, by do naszej prośby dołączyli się wszyscy, nie tylko obrońcy praw zwierząt, ale wszyscy, uważający, iż dzisiaj niezbędna jest wielka mobilizacja, by przypomnieć o tym, że zwierzęta czują i cierpią" - mówi szef ekologicznego stowarzyszenia Lorenzo Croce, cytowany przez dziennik "La Stampa".
Na razie obrońcy zwierząt zbierają podpisy pod apelem do Benedykta XVI. Petycja zostanie wysłana do Watykanu we wrześniu.
"Chcemy, by było to przesłanie miłości i pokoju do kogoś, kto dla milionów osób jest posłańcem pokoju i miłości" - tłumaczy ekolog.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl