Dziennik Gazeta Prawana logo

Łukaszenka o wyborach w USA: Kpina z demokracji

7 listopada 2020, 15:29
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Alaksandr Łukaszenka
<p>Alaksandr Łukaszenka</p>/ShutterStock
W ocenie Alaksandra Łukaszenki, który uważa się za zwycięzcę sierpniowych wyborów prezydenckich na Białorusi, co jest kontestowane przez uczestników trwających od miesięcy protestów, wybory prezydenckie w USA są "żenującym widowiskiem i kpiną z demokracji".

- - powiedział Łukaszenka podczas ceremonii oficjalnego otwarcia elektrowni atomowej w Ostrowcu w obwodzie grodzieńskim. Dodał, że ciekawi go, czy przywódcy krajów zachodnich zwrócą się do Stanów Zjednoczonych o nieważnienie głosowania i ponowne przeprowadzenie wyborów tak, jak uczynili w odniesieniu do Białorusi po sierpniowych wyborach prezydenckich, w których on ubiegał się o reelekcję.

- - dodał.

W rozmowie z dziennikarzami Łukaszenka ocenił, że "relacje białorusko-amerykańskie nie ulegną zmianie niezależnie od tego, jaki będzie ostateczny rezultat wyborów".

Występując przed personelem zatrudnionym w nowo otwartej elektrowni atomowej. Łukaszenka podkreślił, że Kreml nie wywiera na nim żadnej presji, gdy chodzi o opracowanie nowej ustawy zasadniczej. - - oświadczył.

- - powiedział, dodając, że "rozumie istotę tego procesu bardziej niż ktokolwiek na Białorusi". Jednocześnie zaapelował do młodzieży, "by nie niszczyła dorobku pokoleń". -- zaapelował.

Łukaszenka nie odniósł się bezpośrednio do protestów społecznych i brutalnego tłumienia ich przez aparat przymusu. Na temat wyborów wypowiedział się w trakcie uroczystości otwarcia kontrowersyjnej elektrowni atomowej w Ostrowcu, jaka miała miejsce w sobotę.

Elektrownia w Ostrowcu rozpoczęła pracę trzy tygodnie temu. Pierwszy blok białoruskiej elektrowni został uruchomiony na minimalnym poziomie mocy kontrolowanej 11 października. Od soboty siłownia jest eksploatowana w 40 proc. planowanej docelowo mocy. Elektrownia ma się składać z dwóch bloków. Każdy z nich posiada reaktor o mocy do 1200 megawatów.

Budowie elektrowni sprzeciwiały się kraje bałtyckie i Unia Europejska. Litwa, Łotwa i Estonia zapowiedziały wstrzymanie zakupów energii elektrycznej od Białorusi i związanej z nią gospodarczo Rosji.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj