Z sondażu Instytutu badania opinii Piepoli, przeprowadzonego dla krajowego stowarzyszenia psychologów, wynika, że wysoki i średni poziom stresu odczuwa 77 proc. mieszkańców Włoch. Ponad połowa z nich przypisuje to pandemii i jej skutkom, a odsetek ten wzrósł w ostatnich miesiącach.
Eksperci ostrzegają, że najbardziej na ryzyko zaburzeń narażeni są młodzi ludzie, wśród których problemy psychiczne narastają.
- powiedział prezes stowarzyszenia psychologów David Lazzari.
Wzrost przypadków prób samobójczych
Jeszcze bardziej niepokojące informacje na temat stanu psychicznego nastolatków przekazał ordynator oddziału neuropsychiatrii dziecięcej w watykańskim szpitalu pediatrycznym Bambino Gesu Stefano Vicari. Jak zauważył, od października notuje się wzrost przypadków prób samobójczych, brania dopalaczy i innych substancji odurzających, samookaleczania.
- oświadczył Vicari, cytowany przez agencję ANSA.
Zdaniem lekarza ma to związek z kryzysem na tle pandemii, przede wszystkim z izolacją młodych ludzi oraz zdalnym nauczaniem i brakiem możliwości uprawiania sportu.
- dodał doktor Vicari. Niestety, jak zaznaczył, wiele punktów pomocy psychiatrycznej dla dzieci i młodzieży zostało we Włoszech zlikwidowanych.
- powiedział lekarz.
Najmłodsi z zaburzeniami psychicznymi - zapomniani podczas pierwszej i drugiej fali pandemii
Najmłodsi z zaburzeniami psychicznymi są jego zdaniem "wielkimi zapomnianymi podczas pierwszej i drugiej fali pandemii".
Wśród problemów, z jakimi zmaga się młodzież, wymienił problemy ze snem, niepokój, lęk, rozdrażnienie, agresję wobec rodziców i samych siebie.