Dziennik Gazeta Prawana logo

Ławrow: Rosja jest gotowa na zerwanie relacji z UE

12 lutego 2021, 11:22
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Siergiej Ławrow
<p>Siergiej Ławrow</p>/PAP
Szef MSZ Rosji Siergiej Ławrow powiedział w piątek, że Moskwa jest gotowa do zerwania relacji z UE w przypadku sankcji, które będą zagrażały jej gospodarce. "Nie chcemy izolować się od życia międzynarodowego, ale trzeba być na to gotowym" - dodał.

Ławrow mówił o tym w wywiadzie telewizyjnym. Na pytanie, czy Rosja zmierza do zerwania z UE, minister odparł: "zakładamy, że jesteśmy gotowi. W przypadku, gdy jeszcze raz zobaczymy - jak odczuliśmy już niejednokrotnie - że w jakichś sferach nakładane są sankcje, tworzące zagrożenia dla naszej gospodarki, w tym w najbardziej dotkliwych sferach".

Dodał następnie:

Wywiad opublikowano tydzień po wizycie w Moskwie szefa dyplomacji UE Josepa Borrella. Ławrow po rozmowach z Borrellem nazwał UE "niewiarygodnym partnerem". Władze Rosji poinformowały też wtedy o wydaleniu trojga dyplomatów z Polski, Niemiec i Szwecji.

Rozmowa z Borrellem

Szef MSZ omówił w piątkowym wywiadzie swoją rozmowę z Borrellem na temat aresztowanego w Rosji opozycjonisty Aleksieja Nawalnego. Według UE - relacjonował Ławrow - Rosja narusza w przypadku Nawalnego prawa człowieka.- oznajmił minister.

W wywiadzie przekonywał też, że w Moskwie Borrell "powinien był przekazać" stanowisko uzgodnione wcześniej wewnątrz UE, "wykonywał wolę krajów członkowskich" i w związku z tym szef unijnej dyplomacji "nie ma pola manewru" podczas rozmów.

Według Ławrowa "poszczególne kraje członkowskie UE" zapewniały Rosję, że "są przeciwko sankcjom", bowiem "zdają sobie sprawę, że to do niczego nie doprowadzi".

Odnosząc się do wydalenia dyplomatów trzech państw UE, szef rosyjskiego MSZ zapewnił, że decyzja nie była związana z wizytą Borrella i że zapadła "jak tylko ludzie ci zostali zidentyfikowani podczas udziału w akcjach niezgodnych z prawem".

Demonstracje zwolenników Nawalnego "nie odbywały się po prostu bez zezwolenia", ich organizatorzy "nie zamierzali prosić o żadne zezwolenia" - mówił Ławrow i dodał: "to nie jest już po prostu naruszenie prawa, a afront wobec państwa (rosyjskiego)".

Oświadczył następnie: "jeśli sądzicie, że w tej sytuacji wychodzicie na ulicę, wykonując wasz obowiązek, to nie jesteście dyplomatami, a prowokatorami".

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj