Dziennik Gazeta Prawana logo

Niemoralna propozycja? Trump chciał podrzucić Kim Dzong Una do domu

22 lutego 2021, 10:03
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Samolot Air Force One to model Boeing VC-25A, specjalna przeróbka jumbo-jeta. Na zdjęciu startujący Air Force One
<p>Samolot Air Force One to model Boeing VC-25A, specjalna przeróbka jumbo-jeta. Na zdjęciu startujący Air Force One</p>/ShutterStock
Były prezydent USA Donald Trump proponował dyktatorowi Korei Płn. Kim Dzong Unowi "podwiezienie go do domu” samolotem Air Force One po spotkaniu na szczycie w Hanoi w lutym 2019 roku – powiedział brytyjskiej stacji BBC doradca Trumpa Matthew Pottinger.

Spotkanie w Hanoi, drugi w historii szczyt przywódców USA i KRLD, zakończyło się fiaskiem. Negocjacje w sprawie denuklearyzacji Korei Płn. załamały się, a Trump powiedział dziennikarzom, że "czasem trzeba odejść” od stołu.

– pisze BBC.

Odrzucona propozycja

 – powiedział Pottinger, który wówczas był głównym ekspertem ds. Azji w Radzie Bezpieczeństwa Narodowego Trumpa.

BBC zaznacza, że propozycja przelotu prezydenckim samolotem była zaledwie jedną z wielu niespodzianek związanych z więzią Trumpa i Kima, która narodziła się na ich pierwszym spotkaniu w Singapurze w czerwcu 2018 roku. Ówczesny doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego John Bolton powiedział brytyjskiej stacji, że "Trump myślał, że znalazł nowego najlepszego przyjaciela”.

W Singapurze Trump zaskoczył członków swojego zespołu negocjacyjnego, gdy zgodził się na wstrzymanie wspólnych ćwiczeń wojskowych USA z Koreą Południową, na które od lat skarżył się Pjongjang.  – powiedział Bolton.

Były doradca zaznaczył, że Trump podjął tę decyzję bez konsultacji ze swoim zespołem.

Rokowania nuklearne 

Od szczytu w Hanoi rokowania nuklearne pomiędzy Pjongjangiem a Waszyngtonem znajdują się w martwym punkcie. Strona amerykańska wyjaśniła, że Korea Płn. żądała zniesienia nałożonych na nią międzynarodowych sankcji gospodarczych w zamian za jedynie częściową likwidację swojego programu zbrojeń nuklearnych, na co Waszyngton się nie zgodził.

Na zjeździe rządzącej partii w styczniu br. Kim Dzong Un zapowiedział dalsze zbrojenia jądrowe i budowę „najpotężniejszej siły militarnej”. Eksperci oceniają, że rozmowy z administracją nowego prezydenta USA Joe Bidena są obecnie mało prawdopodobne.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj