Dziennik Gazeta Prawana logo

Sanitariusz zaatakował Syryjczyka na noszach. Nagranie z Niemiec [WIDEO]

12 marca 2021, 17:30
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Niemiecka policja
<p>Niemiecka policja</p>/ShutterStock
Premier Hesji w środkowych Niemczech zażądał wyjaśnienia incydentu ujawnionego przez dziennik "Bild". Na opublikowanym przez gazetę nagraniu sanitariusz w ośrodku dla uchodźców uderza bezbronnego, przywiązanego do noszy Syryjczyka, czemu bezczynnie przygląda się dwóch policjantów.

- powiedział premier kraju związkowego Hesja Volker Bouffier (CDU).

W nocy 8 listopada 2020 r. pracownicy ośrodka dla uchodźców w Kassel wezwali policję i ratowników medycznych z powodu awantury wszczętej przez pijanego mieszkańca placówki.

Po przybyciu przedstawicieli służb na miejsce 32-letni Syryjczyk Amar H. zaatakował ich aluminiową drabiną. W raporcie policyjnym odnotowano, że "funkcjonariusze (...) zdołali odeprzeć ten atak za pomocą gazu pieprzowego, a następnie obezwładnić napastnika".

Kamera nagrała zdarzenie

- pisze "Bild". Widać na nim, jak po unieruchomieniu Amara H. przez policjantów 44-letni sanitariusz podchodzi do Syryjczyka, który jest przywiązany do noszy, i uderza go pięścią. Głowa Syryjczyka odskakuje w bok. Żaden z dwóch obecnych w pokoju policjantów nie interweniuje.

Amar H. został następnie umieszczony w karetce, która miała go zawieźć do szpitala. Według policyjnego raportu mężczyzna, który uciekł z Aleppo do Niemiec w 2015 roku, "kopał ratownika medycznego i policjanta (...) Na szczęście (...) nie odnieśli oni poważnych obrażeń".

Syryjczyk spędził noc w celi. Policja prowadzi wobec niego śledztwo m.in. z powodu napaści na ratowników, stawiania oporu wobec funkcjonariuszy policji i zniszczenia mienia.

Skarga Syryjczyka

Dzień po ataku H. udał się na policję i złożył skargę w sprawie napaści ze strony ratownika medycznego. Zgodnie z jego oświadczeniem obecni wówczas na miejscu policjanci również zostali objęci dochodzeniem.

Prokuratura w Kassel potwierdziła "Bildowi", że "komenda policji w północnej Hesji wszczęła śledztwo przeciwko funkcjonariuszom biorącym udział w operacji 8 listopada 2020 r.".

Z orzeczenia lekarskiego, do którego dotarł "Bild", wynika, że H. doznał podwójnego złamania kości policzkowej.

Pracodawca ratownika medycznego poinformował o zwolnieniu go bez prawa do wypowiedzenia niezwłocznie po ujawnieniu zarzutów.  - podkreślono.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj