Jak czytamy w komunikacie ukraińskich służb, z uwagi na geopolityczne napięcie, związane z koncentracją rosyjskich wojsk u granic Ukrainy i na zaanektowanym Krymie, FAA opublikowała dokument, w którym rekomenduje operatorom statków powietrznych zachowanie szczególnej ostrożności podczas wykonywania lotów z, do i nad częściami wskazanych rejonów informacji powietrznej (FIR).

Reklama

FIR (Flight Information Region), to przestrzeń powietrzna o konkretnych wymiarach z zapewnioną służbą informacji powietrznej i służbą alarmową.

Według FAA przewoźnicy powinni zachować szczególną ostrożność w części moskiewskiego FIR i rostowskiego FIR w granicach 100 mil morskich od dnieprowskiego FIR, symferopolskiego FIR i kijowskiego FIR - przekazały ukraińskie służby.

"Zachować ostrożność nad Symferopolem i Kijowem"

FAA wydała też inny komunikat, w którym zarekomendowano zarejestrowanym w USA przewoźnikom lotniczym i statkom powietrznym, by zachowywały ostrożność podczas planowania lotów do FIR Dniepr, FIR Symferopol, FIR Kijów - dodano.

Ukraińskie służby lotnicze podkreśliły, że w celu zagwarantowanie bezpieczeństwa przelotów samolotów cywilnych w przestrzeni powietrznej znajdującej się w strefie odpowiedzialności Ukrainy od 2014 roku obowiązują pewne ograniczenia, które są związane z rosyjską agresją na wschodzie Ukrainy i z aneksją Krymu.

Cała pozostała przestrzeń lotnicza będąca pod odpowiedzialnością Ukrainy na razie jest bezpieczna i dostępna do planowania i wykonywania lotów statków powietrznych lotnictwa cywilnego - zapewniły ukraińskie państwowe służby lotnicze.

Dodano, że na Ukrainie działa specjalna procedura wczesnego ostrzegania o zagrożeniach dla lotnictwa cywilnego w celu natychmiastowej reakcji na wykryte i potencjalne ryzyka, które powstają w strefie konfliktu.

Sytuacja monitorowana

Zaznaczono, że służby obserwują sytuację w przestrzeni powietrznej kraju. Zagwarantowano, że na razie jest ona spokojna i znajduje się pod kontrolą. Na razie zagrożenia dla lotnictwa cywilnego nie ma - podsumowano.

Jak podał kilka dni temu ukraiński wywiad wojskowy, według stanu z początku marca przy granicy ukraińskiej rozlokowane były siły zbrojne Rosji w składzie dwóch armii sił powietrznych, obrony powietrznej oraz Floty Czarnomorskiej, a w stanie gotowości było 28 batalionowych grup taktycznych na orłowsko-woroneskim, dońskim i krymskim kierunku operacyjnym. Łącznie rozlokowanych było 89 tys. żołnierzy.

Wywiad twierdzi, że orientacyjnie zakończenie rozlokowywania rosyjskich sił i sprzętu w pobliżu granicy z Ukrainą i na zaanektowanym Krymie oczekiwane jest na 20 kwietnia, a liczebność składu osobowego do tej daty powinna się zwiększyć do 110 tys. osób.