Do tej pory potwierdzono w Szwecji 663 przypadki wersji Delta koronawirusa. W największym stopniu są nim dotknięte regiony Vaermland na zachodzie kraju oraz Blekinge i Kronoberg na południu.Najważniejsze jednak, że Delta nie wpływa na pozytywny rozwój sytuacji epidemicznej kraju. Każdego dnia odnotowujemy coraz mniej przypadków Covid-19" - podkreślił Tegnell. Jak dodał, systematycznie spada także liczba pacjentów w szpitalach oraz na oddziałach intensywnej terapii, a także zgonów na Covid-19.

Reklama

W ciągu ostatnich dwóch tygodni liczba zakażeń spadła w Szwecji do 60 na 100 tys. mieszkańców. Jeszcze późną wiosną wskaźnik ten wynosił nawet 500-600. W czwartek zarejestrowano 378 przypadków Covid-19, podczas gdy w kwietniu-maju dobowy przyrost wynosił 5-7 tys.

W przyszłym tygodniu Urząd Zdrowia Publicznego, w którym zatrudniony jest Tegnell, ma zdecydować, o kolejnym etapie znoszenia restrykcji przeciwepidemicznych. Od 1 lipca zwiększone mają zostać m.in. limity stosowane w przypadku zgromadzeń. Jak zasygnalizowały władze regionu Vaermland, z powodu utrzymującej się wysokiej liczby zakażeń wariantem Delta, w tej prowincji złagodzenie obostrzeń może zostać wstrzymane.

Opóźnia się program szczepień

W czwartek rząd Szwecji poinformował, że przesunięto o dwa tygodnie, do 19 września, cel jakim jest zaoferowanie wszystkim dorosłym Szwedom możliwości przyjęcia preparatu przeciwko Covid-19. Powodem są opóźnienia dostaw szczepionek Pfizera. To już kolejna zmiana, pierwotnie zakładano, że populację uda się wyszczepić na początku lata. Do tej pory co najmniej jedną dawką zaszczepiono 55 proc. dorosłej populacji, a 33 proc. dwiema. Jesienią mają ruszyć szczepienia dzieci w wieku 16-18 lat.

Ważne jest, aby przyjmować obie dawki szczepionki, zwłaszcza gdy mamy do czynienia z wariantem Delta, gdzie jedna dawka jest skuteczna w mniejszym stopniu niż w przypadku wariantu Alfa (brytyjski)- przypomniał Tegnell.