Dziennik Gazeta Prawana logo

Złapali szpiegów, bo Gruzini za szybko uciekli

12 listopada 2008, 20:00
Ten tekst przeczytasz w 0 minut
Gruzińscy szpiedzy w Rosji i Południowej Osetii mają teraz ciężkie życie. Podczas sierpniowej wojny rosyjskie wojska zdobyły wszystkie tajne gruzińskie archiwa porzucone przez uciekającą armię. A teraz agenci urządzili polowanie na szpiegów z Tbilisi.

Pierwszym agentem, którego dopadł osetyński kontrwywiad, jest major Timur Guchmazow z wojsk ochrony pogranicza - pisze rosyjski "Kommiersant". Wszystko przez tajne archiwa gruzińskiego ministerstwa, które wpadły w ręce rosyjskich wojsk. Gruzini nie zdążyli zniszczyć ani list z nazwiskami swych agentów, ani taśm z nagranymi spotkaniami.

Dlatego rosyjski i osetyński kontrwywiad ma bardzo łatwe zadanie. Nie trzeba prowadzić żadnych żmudnych śledztw, bo gruziński wywiad sam podarował Rosjanom swych agentów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj