- powiedziała w wyemitowanym w środę w stacji ITV programie "Good Morning Britain" 21-letnia obecnie Begum, która przebywa w Syrii w obozie dla uchodźców. W lutym tego roku brytyjski Sąd Najwyższy orzekł, że nie może ona wrócić do Wielkiej Brytanii, by zaskarżyć decyzję o odebraniu jej obywatelstwa tego kraju.
Przekonywała, że została wykorzystana i zmanipulowana, aby wyjechać do Syrii i nie zdawała sobie strawy, że Państwo Islamskie jest "sektą śmierci". ) - mówiła Begum, która podczas rozmowy ubrana była w zachodnim stylu - w czapeczkę z daszkiem i krótką bluzkę bez rękawów.
- mówiła Begum. W Syrii wyszła ona za mąż za bojownika ISIS, z którym miała troje dzieci, jednak wszystkie zmarły. W przeszłości mówiła m.in., że zamach terrorystyczny w Manchesterze, w którym w 2017 r. zginęły 22 osoby, był usprawiedliwiony.
Zapytana, dlaczego nie pojedzie do Bangladeszu, którego jest obywatelką, powiedziała:
Dżihadystka apeluje do Johnsona
Begum zwróciła się też bezpośrednio do Johnsona, by pozwolił jej wrócić. mówiła.
Odnosząc się do wywiadu udzielonego przez Begum, Sajid Javid, obecny minister zdrowia, który jako szef resortu spraw wewnętrznych podjął w 2019 r. decyzję o odebraniu jej brytyjskiego obywatelstwa, powiedział, że decyzja ta była zarówno zgodna z prawem, jak i moralnie słuszna. - powiedział.