Dziennik Gazeta Prawana logo

Tajemniczy "syndrom hawański", Blinken zlecił pilne wyjaśnienie. "Nie ma wyższego priorytetu"

5 listopada 2021, 18:08
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Antony Blinken
<p>Antony Blinken</p>/Shutterstock
Szef dyplomacji USA Antony Blinken powołał w piątek ambasadorów Jonathana Moore'a i Margaret Uyeharę do przewodzenia specjalnemu zespołowi badającemu przypadki "syndromu hawańskiego", niewyjaśnionych przypadłości zdrowotnych wśród amerykańskich dyplomatów.

 - powiedział Blinken podczas konferencji prasowej. Jak dodał,.

Sekretarz stanu USA ogłosił, że Jonathan Moore - dotychczasowy szef biura ds. oceanów, środowiska i spraw naukowych w Departamencie Stanu - będzie koordynatorem zespołu zadaniowego ds. odpowiedzi na incydenty zdrowotne, prowadzącego dochodzenie ws. przypadków "syndromu hawańskiego". Margaret Uyehara, była ambasador USA w Czarnogórze, będzie przewodzić zespołowi zajmującemu się opieką nad ofiarami syndromu.

Blinken oznajmił, że do badania przypadków niewyjaśnionych nagłych schorzeń neurologicznych u amerykańskich dyplomatów i funkcjonariuszy służb wykorzystana zostanie nowa technologia. Nie podał jednak szczegółów.

Dotychczas niewiele wiadomo o "syndromie hawańskim"

Mimo że próby wyjaśnienia zjawiska trwają od dawna dotychczasowe dochodzenie nie przyniosło rezultatów. Od 2016 r., kiedy pierwsze przypadki zgłoszono u pracowników misji dyplomatycznej w Hawanie na Kubie, na podobne objawy, przypominające wstrząs mózgu, skarżyło się ponad 200 dyplomatów USA na całym świecie.

Jak podał "New York Times", główną teorią w kręgach służb wywiadowczych USA jest, że za przypadkami stoją ataki za pomocą broni mikrofalowej. Wielu naukowców publicznie podważało jednak to wyjaśnienie jako praktycznie niemożliwe. Kwestionowane były też same diagnozy tych przypadków, które miały nie spełniać naukowych rygorów.

We wrześniu portal Buzzfeed opublikował odtajniony raport naukowy zlecony przez Departamentu Stanu w 2018 r., który wykluczył hipotezę o broni mikrofalowej i zasugerował, że za schorzeniami może stać masowa histeria. Tę samą tezę postawili neurolog Robert Baloh i socjolog medyczny Robert Bartholomew w wydanej niedawno książce. Argumentują oni, że odczuwane dolegliwości są prawdziwe, ale wywołane czynnikami psychologicznymi, w tym wysokim stresem.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj