Według informatorów gazety, skuteczna obrona granicy przez nasze wojsko, policję i Straż Graniczną zmusiła służby białoruskiego dyktatora do zmiany planów. Teraz szykują one przerzut migrantów w innym miejscu granicy. Nowe plany zakładają nielegalne przekroczenie granicy w okolicach Terespola i Sławatycz. To tam migranci mają zostać zwiezieni z Brześcia.
mówi "Faktowi" Anatol Kotow, były białoruski urzędnik, obecnie opozycjonista.
"Plan zakłada kilka prób przekraczania granicy"
"Fakt" dowiedział się, że plan zakłada kilka prób przekraczania granicy, łącznie z przeprawianiem się przez Bug, a kulminacji akcji można spodziewać się w każdej chwili. Nasze służby panują jednak nad sytuacją i zapewniają gazetę, że i w tym miejscu są przygotowane do skutecznej ochrony granicy.
mówi "Faktowi" porucznik Dariusz Sienicki z Nadbużańskiej Straży Granicznej.