Dziennik Gazeta Prawana logo

Lider holenderskiej partii zostawił umowę koalicyjną w pociągu. "Jestem tylko człowiekiem"

18 listopada 2021, 17:15
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Gert-Jan Segers
<p>Gert-Jan Segers</p>/PAP/EPA
Przewodniczący konserwatywnej chadecji Christen Unie - CU) Gert-Jan Segers przyznał, że zostawił w pociągu poufny tekst umowy koalicyjnej. Teraz media publikują jej szczegóły.

Niderlandami ciągle rządzi gabinet Marka Ruttego, który podał się do dymisji w styczniu br. Negocjacje koalicyjne trwają już najdłużej od II wojny światowej. W ostatnich tygodniach partie obecnej koalicji – liberalna VVD, chadecja (CDA), konserwatywna chadecja oraz socjalliberalna partia D66 ponownie zasiadły do stołu negocjacyjnego.

Zostawił w pociągu

Pod koniec września był już gotowa umowa koalicyjna. Jest treść prawdopodobnie pozostałaby tajemnicą, gdyby nie gapiostwo lidera konserwatywnej chadecji. Segers zostawił dokument w pociągu i teraz media publikują jego szczegóły.

- Jpowiedział polityk.

W dokumencie jest mowa o działaniach na rzecz klimatu, a także walce z niedoborem mieszkań - informuje dziennik "Het Parool". Według zapisów projektu umowy koalicyjnej, nowy rząd chciałby doprowadzić do większej redukcji CO2 niż wymaga tego Unia Europejska.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj