Analityk dostrzegł liczne błędy popełnione przez rosyjską armię w pierwszych tygodniach najazdu na Ukrainę. - zauważył Fedorow.
Wzorce z czasów sowieckich
Ekspert zwrócił uwagę na anachroniczność rosyjskiej sztuki wojennej, wywodzącej się wprost z poprzedniej epoki. - wyjaśnił analityk.
W ocenie Fedorowa armia przeciwnika wyraźnie postawiła nie na jakość, lecz na ilość - szczególnie na kluczowym odcinku frontu pod Siewierodonieckiem na wschodzie Ukrainy. - dodał ekspert.
Siewierodonieck w ogniu
Wcześniej, w środę, szef władz obwodu ługańskiego Serhij Hajdaj poinformował, że siły agresora kontrolują już około 70-80 proc. miasta, ale walki nadal trwają. "Część wojsk ukraińskich odeszła na korzystniejsze, wcześniej przygotowane pozycje. Część powstrzymuje najeźdźców w centrum miasta" – napisał gubernator na Telegramie.
Zdobycie Siewierodoniecka - nieformalnej stolicy części obwodu ługańskiego kontrolowanej przez rząd w Kijowie - pozostaje najważniejszym celem inwazji Kremla na wschodzie Ukrainy. Przed rosyjską agresją miasto liczyło ponad 100 tys. mieszkańców.