Belgia, pogrążona od czerwca zeszłego roku podejmuje kolejną próbę przełamania klinczu. Po spotkaniach z liderami pięciu partii koalicyjnych reprezentujących obie grupy narodowościowe s.
do tej pory był przewodniczącym belgijskiego parlamentu. Wywodzi się z flamandzkich . W latach 90. przez sześć lat
odpowiadał za budżet kraju.
Wielu Belgów uważa go za na szefa rządu ze względu na jego kompetencje ekonomiczne. Van Rompuy zdobył uznanie rodaków
budżetowego.
Jak wynika z ustaleń koalicjantów, rząd van Rompuya będzie najprawdopodobniej podobny do gabinetu Yvesa Leterme’a, który w atmosferze skandalu podał się do dymisji 19 grudnia.
Oprócz premiera ma zmienić się jedynie minister sprawiedliwości.
Nowy-stary rząd ma nie tylko , ale również wyciągnąć Belgię z . Mający swoją siedzibę w Brukseli Fortis
Bank był jedną z najmocniej dotkniętych przez zawieruchę na światowych giełdach instytucji finansowych w Europie. Właśnie związany ze sprzedażą części banku .
Były premier razem z ministrem sprawiedliwości bowiem apelacyjnego w sprawie pomocy dla Fortisu.