– oznajmił Podolak w ukraińskiej telewizji.
Wyraził przekonanie, że "apokalipsy nie będzie", ale trzeba zachować ostrożność i jeśli rozlegnie się sygnał alarmowy, chować się do ukrycia.
Zamach na Dugina
Podolak zapewnił też, że Ukraina nie miała żadnego związku z sobotnim wybuchem pod Moskwą, w którym zginęła córka głównego ideologa Kremla Aleksandra Dugina, Daria. – oznajmił.
Świadkowie mówią, że samochód, którym jechała Dugina, eksplodował podczas jazdy w rejonie miasta Odincowo pod Moskwą. Jak twierdzą lokalne media, pojazdem miał też jechać sam Dugin, ale w ostatniej chwili zmienił zdanie i wsiadł do innego pojazdu, unikając w ten sposób śmierci.
Dziennikarz, redaktor i korektor z wieloletnim doświadczeniem. Przez lata publikował teksty, głównie kulturalne, w rozmaitych mediach, takich jak Gazeta Wyborcza, Wprost, Wirtualna Polska. W Dziennik.pl od 2017 roku, obecnie jako wydawca i redaktor newsroomu.