Dziennik Gazeta Prawana logo

Wojsko korzysta z kryzysu gospodarczego

8 stycznia 2009, 10:58
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Widmo bezrobocia i gospodarczej recesji sprawia, że rekrutacja do wojska bije rekordy popularności. Młodzi ludzie w Europie, którzy do tej pory raczej unikali służby, teraz sami masowo zgłaszają się do jednostek.

Dla hiszpańskiej armii, po latach wytężonej walki o przyciągnięcie nowych poborowych, nastały złote czasy. Piechota, marynarka i lotnictwo są wprost zalane aplikacjami młodych mężczyzn. W zeszłym roku niemal 80 tysięcy ludzi zgłosiło się do wojska. To prawie dwa razy więcej niż w 2007 r.

Hiszpańskie ministerstwo obrony nie ma złudzeń: armia staje się popularna nie dlatego, że młodzi ludzie raptem poczuli przypływ uczuć patriotycznych. Wszystko przez kryzys gospodarczy i coraz większe trudności ze znalezieniem pracy. W takich okolicznościach wojsko jawi się jako pewny i przewidywalny pracodawca.

Dowodem na potwierdzenie tej tezy ma być fakt, że większość aplikacji wpłynęła w drugiej połowie 2008 r. Czyli w czasie, gdy kryzys dał się Hiszpanii ostro we znaki. Bezrobocie na Półwyspie Iberyjskim sięgnęło już 12 proc. i jest niemal dwukrotnie wyższe niż średnia europejska.

Podobna "miłość do armii" odżyła również w innych krajach Europy. W Polsce do służby zgłosiło się 20 tys. osób - o wiele więcej niż potrzeba, by zasilić szeregi budowanej armii zawodowej.

Siedem kroków, aby zostać żołnierzem Wojska Polskiego

Podobne zjawisko można zaobserwować zresztą również poza kontynentem. W Australii na przykład wojsko zanotowało 20-procentowy wzrost aplikacji. Okazuje się, że strach przed bezrobociem jest nawet większy niż przed wysłaniem w rejon niebezpiecznych konfliktów.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj