Dziennik Gazeta Prawana logo

Podolak studzi emocje. "Ukraina wyzwala terytoria w oparciu o dane wywiadowcze, a nie..."

9 listopada 2022, 21:32
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Mychajło Podolak
<p>Mychajło Podolak</p>/PAP Archiwalny
"Jeśli rosyjskie siły nie utrzymają Chersonia, to będą starać się go maksymalnie zniszczyć, atakując z lewego (wschodniego) brzegu Dniepru" - ocenił w środę Mychajło Podolak, doradca prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego.

- powiedział Podolak, cytowany przez portal NV.

Stanowiska ogniowe na lewym brzegu Dniepru

Zaznaczył, że na lewym brzegu Dniepru rosyjska armia tworzy stanowiska ogniowe, zwozi tam pociski i zmobilizowanych żołnierzy.

Wojsko rosyjskie będzie za wszelką cenę starać się utrzymać pozycje w obwodzie chersońskim - dodał.

Chersoń niepozostawiony bez walki

Wcześniej, po ogłoszeniu w środę przez Rosję wycofania swoich sił z Chersonia, Podolak napisał na Twitterze, że Kijów nie widzi oznak świadczących o tym, by Rosjanie pozostawili Chersoń bez walki.

Według Podolaka Rosjanie ściągają do regionu dodatkowe siły, a w mieście pozostaje część wojskowych.

"Ukraina wyzwala terytoria w oparciu o dane wywiadowcze, a nie wyreżyserowane telewizyjne oświadczenia" - podkreślił.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj