Jeśli nie zdołają utrzymać Chersonia, to będą go maksymalnie niszczyć z lewego brzegu - powiedział Podolak, cytowany przez portal NV.

Reklama

Stanowiska ogniowe na lewym brzegu Dniepru

Zaznaczył, że na lewym brzegu Dniepru rosyjska armia tworzy stanowiska ogniowe, zwozi tam pociski i zmobilizowanych żołnierzy.

Wojsko rosyjskie będzie za wszelką cenę starać się utrzymać pozycje w obwodzie chersońskim - dodał.

Reklama

Chersoń niepozostawiony bez walki

Wcześniej, po ogłoszeniu w środę przez Rosję wycofania swoich sił z Chersonia, Podolak napisał na Twitterze, że Kijów nie widzi oznak świadczących o tym, by Rosjanie pozostawili Chersoń bez walki.

Według Podolaka Rosjanie ściągają do regionu dodatkowe siły, a w mieście pozostaje część wojskowych.

"Ukraina wyzwala terytoria w oparciu o dane wywiadowcze, a nie wyreżyserowane telewizyjne oświadczenia" - podkreślił.