- Jesteśmy zadowoleni z ustalenia prawdy, z prawnego ustalenia winnych i ogłoszenia konkretnych wyroków - powiedział Podolak, cytowany przez rosyjską redakcję BBC. - Teraz jest ważne, by winni ponieśli realną odpowiedzialność i aby trafili do więzienia - ocenił. Wyraził przekonanie, że "ten dzień nastąpi".

Reklama

Podolak wskazał, że ogłoszenie wyroków przez sąd w Hadze jest ważne dla rodzin ofiar katastrofy. Wyroki są też istotne, bo stanowią "przywrócenie przedstawicieli Rosji w realia prawne" - dodał doradca prezydenta.

Sąd w Hadze skazał w czwartek dwóch Rosjan, Siergieja Dubinskiego i Igora Girkina oraz Ukraińca Leonida Charczenkę na karę dożywotniego pozbawienia wolności za zestrzelenie w 2014 r. nad wschodnią Ukrainą samolotu MH17 linii Malaysian Airlines. Zginęło 283 pasażerów i 15 członków załogi. Czwarty oskarżony, Rosjanin Oleg Pułatow został uniewinniony.

Wszyscy oskarżeni byli sądzeni zaocznie.

Holenderski sąd stwierdził, że nie ma wątpliwości, iż samolot został zestrzelony przy użyciu rosyjskiego pocisku kierowanego ziemia-powietrze Buk oraz wskazywał na bliskie związki skazanych z Rosją.

Zestrzelony 17 lipca 2014 r. samolot Boeing 777 leciał z Amsterdamu do Kuala Lumpur. Dwie trzecie ofiar stanowili obywatele Holandii.