Dziennik Gazeta Prawana logo

Ukraina domaga się "zakazanej broni". CNN: Administracja prezydenta Bidena rozważa prośbę

8 grudnia 2022, 18:48
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Joe Biden
<p>Joe Biden</p>/dziennik.pl
"Administracja prezydenta USA Joe Bidena, odpowiadając na apele władz Ukrainy, rozważa przekazanie Kijowowi amunicji kasetowej" - poinformowała w czwartek stacja CNN.

- poinformowała CNN. Jednak Rosja - która amunicji kasetowej używała również w Syrii - korzysta z niej zdecydowanie częściej, biorąc za cel parki, szpitale i inne obiekty infrastruktury cywilnej - wynika z raportu organizacji Human Rights Watch.

- podała amerykańska stacja. - wyjaśniła CNN.

Ograniczenia te dotyczą amunicji, której wskaźnik niewybuchów przekracza jeden procent, co stwarza perspektywę długoterminowego zagrożenia dla ludności cywilnej. Prezydent Joe Biden mógłby je obejść, ale administracja dała Ukraińcom do zrozumienia, że jest to mało prawdopodobne w najbliższym czasie - zaznaczyła stacja.

"Aby dać przewagę przy stole negocjacyjnym..."

Wysocy urzędnicy amerykańscy publicznie oświadczyli, że planują udzielić Ukraińcom takiego wsparcia, jakiego potrzebują, aby dać im przewagę przy stole negocjacyjnym z Rosją, gdyby do negocjacji ostatecznie doszło. Zapasy zachodniego sprzętu wojskowego nie są nieograniczone i ze względu na ich wyczerpywanie - wskazują Ukraińcy - wykorzystane mogłyby zostać składy amunicji kasetowej.

Amunicja kasetowa mogłaby rozwiązać dwa główne problemy Ukrainy: potrzebę większej ilości amunicji do systemów artyleryjskich i rakietowych dostarczonych przez Stany Zjednoczone i inne kraje oraz konieczność przełamania przewagi liczebnej Rosji w artylerii. - powiedział CNN ukraiński urzędnik.

Amunicja kasetowa jest z założenia nieprecyzyjna i rozrzuca na dużych obszarach mniejsze pociski, które mogą nie eksplodować przy uderzeniu i stanowić długoterminowe zagrożenie, podobne do tego, które stwarzają miny. Ani Stany Zjednoczone, ani Ukraina nie są sygnatariuszami Konwencji o amunicji kasetowej, która zakazuje używania, produkcji i składowania takich bomb ze względu na potencjalne ryzyko dla osób niewalczących. Stany Zjednoczone zaczęły wycofywać je w 2016 r., ponieważ - podano w oświadczeniu Centralnego Dowództwa z 2017 r.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj