Dziennik Gazeta Prawana logo

Polska broń sprawdza się na wojnie? Wiceminister obrony Ukrainy zabrała głos

10 czerwca 2023, 09:54
[aktualizacja 10 czerwca 2023, 09:54]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Hanna Malar
Wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar/X.com
"Przekazany przez Polskę sprzęt potwierdził swoją jakość na froncie. Sprawdza się w boju w najróżniejszych okolicznościach" - ocenia w rozmowie z PAP.PL wiceminister obrony Ukrainy Hanna Malar.

Bardzo doceniamy całą wojskową pomoc przekazaną nam przez zachodnich partnerów, wzmacnia ona siłę ukraińskiego wojska i nasze działania na polu bitwy – zaznacza minister.

"Sprzęt potwierdził swoją jakość na froncie"

Podkreśla, że ukraińscy wojskowi wysoko oceniają możliwości wysyłanej przez Warszawę broni. Przekazany przez Polskę sprzęt potwierdził swoją jakość na froncie. Sprawdza się w boju w najróżniejszych okolicznościach. Jesteśmy niezwykle wdzięczni za pomoc polskiego rządu i całego polskiego społeczeństwa. Cała Ukraina rozumie koszt tego zaangażowania i wydatek, który ponosi Polska, by nas wspierać – mówi wiceminister.

Malar informuje, że ukraińscy wojskowi chwalą sobie przede wszystkim produkowane przez PGZ przenośne przeciwlotnicze zestawy rakietowe Piorun. Sprzęt pokazał się z najlepszej strony – podkreśla.

Wsparcie ze strony Polski

Polska wsparła także ukraińską artylerię, głównie za pomocą produkowanych w Hucie Stalowa Wola armatohaubic Krab, których kilkanaście już w maju trafiło do ukraińskiego wojska. AHS Krab po raz pierwszy wykorzystywany jest w tak intensywnych walkach. W ocenie ukraińskich wojskowych największą zaletą tej broni jest celność. Oprócz podarowanych przez Polskę osiemnastu Krabów, Kijów dodatkowo zamówił 56 armatohaubic.

Uznaniem cieszą się również polskie drony FlyEye od WB Electronics. Jak wyjaśnia Malar, należą one do innego typu bezzałogowców niż tureckie Bayraktary, ale są równie użyteczne. Polskie drony są niezawodne i zawsze trafiają w cel – dodaje.

Minister podkreśla, że strona ukraińska czeka na dostawę samobieżnych moździerzy Rak. Jestem pewna, że dołączą do polskiego sprzętu, który już teraz jest na froncie i, tak jak reszta, zaprezentują się z najlepszej strony – zaznacza. Polska jest dla Ukrainy bardzo bliską przyjaciółką, która podała nam rękę w najcięższym momencie dla naszego kraju. Nie ma takiej osoby w Ukrainie, która by tej pomocy nie doceniała – podsumowuje Malar.

Autorki: Daria Al Shehabi, Hanna Kotomenko

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj