Wiceszefowa resortu obrony podziękowała USA za wsparcie dla jej kraju, którego częścią są systemy HIMARS. Jak zaznaczyła, pojawienie się tego uzbrojenia na Ukrainie było "nieprzyjemną niespodzianką dla rosyjskich wojskowych".
Po pierwszych dużych stratach siły przeciwnika zaczęły polowanie na HIMARS-y, ale do tej pory żadnego z systemów nie "upolowano" - dodała.
Systemy HIMARS umożliwiają przeprowadzanie punktowych ataków np. na ośrodki dowodzenia przeciwnika. Mogą razić cele oddalone do około 80 km.
Dziennikarz. W mediach od ćwierć wieku, pamiętający czasy, gdy papierowe gazety były jeszcze czarno-białe. Dziś zachwycony możliwościami, które daje internet. Uważa, że media powinny być jednocześnie i wolne, i szybkie. Oprócz polityki interesują go tematy społeczne i naukowe. Miłośnik gry słów i półsłówek - także w tytułach. W dzienniku.pl od kwietnia 2020 roku. Prywatnie dumny właściciel niebieskiego busika i przyjaciel psa Kluska.