Pod datą 1 listopada 1943 roku ksiądz Martegani, który widywał się z papieżem dwa razy w miesiącu, zapisał po kolejnej audiencji w Watykanie, że zwracając uwagę na to, że do rozmowy tej doszło dwa tygodnie po łapance w rzymskim getcie.
Gazeta przypomniała, że po tych wydarzeniach papież wezwał ambasadora niemieckiego i interweniował nieoficjalnymi kanałami, by wstrzymać łapanki. Dziennik dodał, że zaraz po tym, co się stało w getcie w Wiecznym Mieście, otwarte zostały drzwi klasztorów i domów zakonnych, w których udzielono gościny ukrywającym się Żydom.
>>>Papież Pius XII ratował Żydów
To jedno zdanie z zapisków zostało ujawnione przez "Il Giornale" kilka dni po tym, gdy amerykańska fundacja "Pave the way" poinformowała o odkryciu zapisków z dziennika, prowadzonego przez siostry jednego z klasztorów w Rzymie.
Dyskusja na temat roli Piusa XII, oskarżanego przez niektóre środowiska o milczenie wobec holokaustu, nasiliła się w ostatnim czasie wraz z zakończeniem jego procesu beatyfikacyjnego w watykańskiej Kongregacji Spraw Kanonizacyjnych. Obecnie pod dokumentem brakuje jedynie podpisu Benedykta XVI.
W piątek poinformowano, że papież podczas swej wizyty w jerozolimskim Instytucie Pamięci Yad Vashem nie wejdzie do jego części muzealnej,