Dziennik Gazeta Prawana logo

"Francja może wkrótce zająć miejsce Rosji..."

3 sierpnia 2023, 06:48
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Joe Biden i Emmanuel Macron
Joe Biden i Emmanuel Macron/PAP Archiwalny
Francja może wkrótce zająć miejsce Rosji jako drugiego światowego eksportera broni - poinformował portal France 24, zwracając uwagę na spadek sprzedaży rosyjskiego uzbrojenia i nowe kontrakty eksportowe Paryża.

Między 2018 i 2022 r. udział Francji w eksporcie broni wzrósł z 7,1 do 11 proc. W tym samym czasie udział Rosji spadł z 22 do 16 proc. - podkreśla portal, uznając to za trend, który może się przedłużyć.

Spadek rosyjskiego eksportu

Francja ma obecnie zamówienia na 210 samolotów bojowych, a Rosja na 84 - zauważył ekspert Pieter Wiezeman, współautor raportu SIPRI (Sztokholmskiego Międzynarodowego Instytutu Badań nad Pokojem).

Częściowo za spadek rosyjskiego eksportu może odpowiadać zużywanie sprzętu podczas inwazji na Ukrainę, jednak zdaniem France 24 przyczyny są szersze. Rządy - zauważa portal - mają naturalną skłonność do dywersyfikacji źródeł, a liczne międzynarodowe sankcje uniemożliwiają Kremlowi pozyskiwanie niezbędnych w produkcji materiałów i części.

Podkopana reputacja sprzętu

Co więcej, sukcesy Ukrainy na froncie miały podkopać reputację rosyjskiego sprzętu. Wojna była dla rosyjskiej technologii militarnej doświadczeniem upokarzającym - ocenił profesor uniwersytetu w Denver, Cullen Hendrix. Wojna w Ukrainie nie jawi się jako skuteczna kampania reklamowa rosyjskiego uzbrojenia.

Zdaniem portalu także Indie nie mają najwyższej opinii o jakości sprzętu kupowanego od Moskwy w ostatnich latach.

Skuteczne naciski USA

Dodatkowo - twierdzi Wezeman - Stany Zjednoczone wywierają nacisk na rządy, skłaniając je do współpracy z innymi niż Rosja dostawcami. Dlatego, jego zdaniem, Indonezja zrezygnowała z zaopatrywania się w Rosji, wybierając kontrahentów w USA i Francji.

Niemniej, zauważa portal, Rosja nadal zachowuje lwią część rynku afrykańskiego oraz sporą państw takich jak Iran i Chiny.

Z raportu SIPRI wynika, że w ciągu ostatnich 10 lat Francja zwiększyła sprzedaż o 59 proc., więcej niż jakikolwiek inny kraj. W 2021 r. zdetronizowała Chiny, które zajmowały pozycję trzeciego największego eksportera. Choć konkurencja nie śpi i inne kraje, jak np. Korea Południowa, także zwiększają eksport, to zdaniem Wezemana wizja, w której za rok, dwa lub trzy Francja dogania lub przegania Rosję wydaje się całkiem realna.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj