Przez około pół godziny izraelska policja ścigała w niedzielę samochód, który - jak podejrzewano - został porwany przez terrorystów z Hamasu. Po zatrzymaniu pojazdu i zastrzeleniu uciekającego kierowcy okazało się, że był to obywatel Izraela - informuje portal Ynet.
Nie wiemy, dlaczego on jechał tak szybko i czemu nie reagował na wezwania policjantów - powiedział funkcjonariusz policji cytowany przez Ynet.
Około godziny 12.00 czasu lokalnego policja zatrzymała pojazd; kierowca wysiadł z niego i pobiegł w stronę pobliskiego pola. Obecni na miejscu policjanci ruszyli w pościg za uciekającym mężczyzną, po czym zabili go.
Uciekinier okazał się Izraelczykiem
W prowadzonym później wstępnym dochodzeniu odkryto, że samochód nie został porwany przez palestyńskich bojowników, a kierujący nim obywatel Izraela najwyraźniej próbował uciec z terenów otaczających Strefę Gazy.
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zobacz
|