Dziennik Gazeta Prawana logo

Dostawy amunicji na Ukrainę spowolnione - to efekt wojny Izraela z Hamasem. Zełenski: Takie jest życie

17 listopada 2023, 10:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Wołodymyr Zełenski
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski o zmniejszonych dostawach amunicji/shutterstock
Prezydent Ukrainy Wołodymyr Zełenski poinformował o problemach z dostawami amunicji. Po tym, jak pomiędzy Izraelem a Hamasem wybuchła wojna, dostawy na Ukrainę znacznie spowolniły.

- Nasze dostawy zmniejszyły się - powiedział Zełenski dziennikarzom francuskiego "Le Monde", odnosząc się w szczególności do amunicji artyleryjskiej kalibru 155 mm.

- To nie tak, że USA powiedziały: nie dajemy żadnej (amunicji) Ukrainie. Nie! Po prostu wszyscy walczą o (zapasy) sami - kontynuował. 

"Takie jest życie"

- Takie jest życie. Nie mówię, że to dobrze, ale takie jest życie i musimy bronić tego, co nasze - podkreślił prezydent.

Zełenski wyraził też przekonanie, że Rosja gromadzi pociski rakietowe, by wykorzystać je do ataków na ukraińską infrastrukturę energetyczną w nadchodzących miesiącach zimowych.

Ocenił również, że środowe spotkanie przywódców USA Joe Bidena i Xi Jinpinga było "dobre" dla Ukrainy. 

Rosja ma "długi plan"

Jak informowaliśmy wcześniej, w ocenie prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego Rosja ma plan, jak odwrócić uwagę świata od toczącej się za sprawą inwazji Rosji na ten kraj wojny w Ukrainie. "Rosja może sprowokować nowe kryzysy na Bałkanach i w Mołdawii, by odwrócić uwagę świata od wojny na Ukrainie" - mówił. 

- Dziś wszyscy mówią o kryzysie na Bliskim Wschodzie. Ale, tak jak już otwarcie mówiłem, to nie jest wczorajszy problem. Ani nie przedwczorajszy. Wszyscy wiedzą o tym stałym konflikcie i stałej wojnie, ale nikt nie chce tego kończyć. Bo jest to wygodne - w danej chwili po prostu znów (można) uruchomić ten mechanizm. To wybuch Bliskiego Wschodu, za tym stoi Rosja, jesteśmy tego pewni, ze swoim sojusznikiem - powiedział Zełenski, cytowany w czwartek przez agencję Interfax-Ukraina.

- Proszę zwrócić uwagę na Bałkany. Proszę uwierzyć, że otrzymujemy informację: Rosja ma długi plan. Bliski Wschód, będą Bałkany, przynajmniej jeśli kraje świata teraz nie zrobią niczego, to znowu będzie taki wybuch - kontynuował.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj