Źródła bliskie Hamasowi twierdzą, że ze względu na częste zakłócenia telefonii komórkowej i internetu w Strefie Gazy, liderzy Hamasu stosują własny system łączności do rozmów na temat decyzji wojennych oraz propozycji zawieszenia broni i wymiany jeńców, również z członkami organizacji zagranicą.

Reklama

Sprzęt przemycany z Egiptu tunelami

Na wczesnych etapach wojny z Izraelem Hamas korzystał wyłącznie z naziemnej sieci łączności opracowanej w 2009 roku przez inżynierów z wojskowego skrzydła organizacji, Brygad Al-Kassam, którzy zainstalowali podziemne tablice rozdzielcze podłączone do starych telefonów stacjonarnych w określonych punktach nad ziemią.

Technologia ta była ulepszana przy użyciu sprzętu prawdopodobnie przemycanego tunelami z Egiptu, a system był stosowany w celu uniknięcia izraelskiej inwigilacji.

Źródła ujawniły, że przywódcy Hamasu, czy to polityczni, czy wojskowi, mają też indywidualne punkty kontaktowe w przypadku sytuacji awaryjnych.

Niektóre węzły zniszczono

Choć siłom izraelskim udało się zniszczyć niektóre węzły łączności, to wydaje się, że Hamas wciąż utrzymuje główne kanały komunikacji - podkreśla "Aszark Al-Awsat".

Źródła gazety podają, że chociaż część sieci uległa zniszczeniu, to przywódcy ruchu w dalszym ciągu używali jej - obok zaszyfrowanych wiadomości internetowych i notatek pisemnych - między innymi do intensywnej komunikacji, która doprowadziła do zawarcia siedmiodniowego humanitarnego zawieszenia broni pod koniec listopada 2023 roku.