Dziennik Gazeta Prawana logo

Nadieżdin: Wybrałem inną ścieżkę niż Nawalny. Nauczyłem się na jego błędach

26 lutego 2024, 16:17
Ten tekst przeczytasz w 3 minuty
Boris Nadieżdin
Boris Nadieżdin/Inne
Borys Nadieżdin zapowiedział, że nie będzie prowadził akcji, która miałaby zmobilizować jego zwolenników do protestów przeciw wykluczeniu go z wyborów prezydenckich. "Nauczyłem się na błędach Aleksieja Nawalnego" - mówił w rozmowie z "The Moscow Times".

Jak stwierdził Nadieżdin, gdyby oczekiwał od zwolenników udziału w protestach, "oznaczałoby to narażenie ich na działanie policji i pałek Rosgwardii". - To nie jest w porządku i donikąd nie prowadzi - stwierdził. 

Nadieżdin, jedyny kandydat na prezydenta, który otwarcie potępił wojnę w Ukrainie, został wykluczony z głosowania, mimo że uzyskał poparcie tysięcy Rosjan. Decyzja Centralnej Komisji Wyborczej została potwierdzona przez Sąd Najwyższy Federacji Rosyjskiej. Nadieżdin powiedział, że planuje odwołać się od tej decyzji. - Będziemy nadal próbować wrócić do głosowania, korzystając z systemu sądownictwa - stwierdził w wywiadzie. 

"Nauczyłem się na błędach Nawalnego"

Podobnie jak Nadieżin, Nawalny również nie mógł ubiegać się o prezydenturę, a jego kampania w 2018 r. została zablokowana z powodu zarzutów karnych powszechnie uważanych za motywowane politycznie. W odpowiedzi Nawalny wezwał do masowych protestów, które zostały brutalnie stłumione w całym kraju. 

Nadieżdin pytany o to, czy i on będzie próbował zmobilizować swoich zwolenników, odparł, że odrzuca taką taktykę i zamiast tego dąży do zmiany poprzez system wyborczy, a nie do bezpośredniej konfrontacji z władzami. - Nie chcę, aby w Rosji wybuchła jakakolwiek rewolucja czy zamach stanu - powiedział. - Chcę, żeby rząd zmienił się w wyniku wyborów.

"Wybraliśmy różne ścieżki"

60-letni Nadieżin powiedział, że on i Nawalny wybrali "bardzo różne ścieżki", a śledztwo tego ostatniego w sprawie Putina i jego wystawnego stylu życia uderzyło w czuły punkt.

Nawalny trafił za kratki głównie dlatego, że krytykował Putina na poziomie osobistym; wygłaszał bardzo ostre oświadczenia na temat Putina - powiedział Nadieżdin. - Ja krytykuję politykę Putina, ale nigdy nie mówię o nim jako osobie, nigdy nie rozmawiałem o jego osobistych sprawach - mówił. 

Nadieżdin powiedział również, że jego zdaniem strategia Nawalnego polegająca na ujawnianiu korupcji na wysokim szczeblu jest ostatecznie nieskuteczna w obecnym kontekście politycznym Rosji. - Oskarżenia o korupcję w Rosji w ogóle nie działają, ponieważ większość Rosjan myśli mniej więcej w ten sposób: »Jeśli ktoś jest w rządzie, to jest absolutnie normalne, że otrzymuje jakieś nielegalne dochody stwierdził, dodając: - Niestety, tak to już jest.

Aleksiej Nawalny, znany rosyjski opozycjonista i krytyk Putina, zmarł w wieku 47 lat w kolonii karnej Wilk Polarny na kole podbiegunowym w niejasnych okolicznościach.

105 tysięcy podpisów

Boris Nadieżdin zebrał pod swoją kandydaturą ok. 105 tysięcy podpisów. Rosyjska Centralna Komisja Wyborcza odrzuciła ponad 9 000, stwierdzając ich nieważność. 

Według sondażu przeprowadzonego pod koniec stycznia przez ośrodek badania opinii publicznej Russian Field, popularność Nadieżdina wyniosła 7,8 proc., znacznie więcej niż pozostałych kandydatów, z wyjątkiem Putina, którego notowania wyniosły 62 proc..

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj