Dziennik Gazeta Prawana logo

"Pójść w ślady Polski. To jedyny sposób na uniknięcie III wojny światowej"

6 kwietnia 2024, 21:42
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Armia Wielka Brytania
ShutterStock
"Wielka Brytania musi naśladować świecącą przykładem w NATO Polskę i wzmacniać oraz modernizować swoje siły zbrojne, bo w przeciwnym razie w przypadku wojny zostaną rozbite przez wojska rosyjskie" - ostrzegło w sobotę w dzienniku "The Sun" trzech wysokich rangą brytyjskich wojskowych w stanie spoczynku.

Wojskowi to: były szef brytyjskiego Dowództwa Sił Połączonych gen. Richard Barrons, płk Hamish de Bretton-Gordon - były dowódca regimentu zajmującego się wykrywaniem broni masowego rażenia oraz pragnący zachować anonimowość generał, który w przeszłości służył w Afganistanie. Uznali oni, że brytyjska armia stała się armią "drugiej kategorii" i gdyby w ciągu najbliższych dwóch lat wybuchła poważna wojna, zostałaby "zmieciona z powierzchni ziemi" przez siły rosyjskie.

Zagrożenie ze strony Rosji "nigdy nie było większe"

Ocenili, że dwie dekady względnego pokoju po zakończeniu zimnej wojny spowodowały, iż Wielka Brytania - podobnie jak znaczna część europejskich członków NATO - przestała przygotowywać się na wypadek III wojny światowej, "doprowadzając swoje siły zbrojne do ruiny". Tymczasem zagrożenie dla NATO ze strony Rosji "nigdy nie było większe", a jedynym sposobem dla Wielkiej Brytanii i NATO na uniknięcie III wojny światowej jest posiadanie większych, lepiej wyposażonych i wyszkolonych sił zbrojnych, które sprawią, że Władimir Putin zastanowi się dwa razy zanim zaatakuje kraje bałtyckie.

"Gdybyśmy postawili dzisiejszą armię brytyjską naprzeciw wroga takiego jak Rosja, nie byłaby ona gotowa i poniosłaby ogromne straty. Siły zbrojne - armia, marynarka wojenna i siły powietrzne - wiedzą, że nie są gotowe do walki w ramach NATO ze zmobilizowaną i agresywną Rosją" - powiedział Barrons, dodając, że nie będzie możliwe doprowadzenie brytyjskiego wojska do stanu, w którym powinno się ono znajdować, bez rządowych inwestycji w siły zbrojne i przemysł obronny.

"Musimy pójść w ślady Polski"

Gen. Barrons powiedział, że Wielka Brytania musi pójść w ślady Polski i drastycznie zmodernizować swoje siły zbrojne, jeśli chce mieć szansę w starciu z Rosją. Ocenił, że Polska stała się wzorem dla NATO i zawstydza Wielką Brytanię, zwiększając liczbę żołnierzy i czołgów oraz przeznaczając na obronność 4 proc. PKB. Dodał, że europejscy członkowie NATO zamiast oglądać się nawzajem i spierać się o to, kto powinien ile wydawać na obronność, muszą szybko wzmacniać swoje siły zbrojne. "Z wyjątkiem Polski, większość krajów w Europie, w tym Wielka Brytania, ma siły zbrojne, które nie są gotowe do odstraszania Rosji" - zauważył.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj