Dziennik Gazeta Prawana logo

Hamas odpowiedział na propozycję Izraela ws. zakładników. Szokujące wyznanie

11 kwietnia 2024, 19:04
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Zniszczenia w Khan Yunes po izraelskiej operacji wojskowej
Zniszczenia w Khan Yunes po izraelskiej operacji wojskowej/PAP/EPA
"Wall Street Journal" podał, że Hamas nie był w stanie zagwarantować Izraelowi, że może przekazać mu 40 żywych zakładników. USA i Izrael uważają, że grupa pojmanych służy przywódcom Hamasu jako żywe tarcze.

Jak podaje dziennik, Hamas miał przekazać Izraelowi, że nie może zobowiązać się do uwolnienia 40 żywych zakładników, lecz może przekazać łącznie czterdziestu - sugerując, że część z nich nie żyje. Uwolnienie 40 spośród najbardziej narażonych zakładników - osób w podeszłym wieku, chorych i dzieci - miało stanowić pierwszą fazę negocjowanego porozumienia w sprawie co najmniej sześciotygodniowego zawieszenia broni. W zamian Izrael miałby wypuścić setki palestyńskich więźniów.

Presja na rząd Izraela

W obliczu wieści przekazanych przez Hamas rodziny zakładników wzmacniają presję na izraelski rząd, by zawarł porozumienie, obawiając się o los swoich bliskich. 

Według "WSJ" Hamas wciąż przetrzymuje łącznie ok. 130 zakładników z ponad 240, których pojmał 7 października. Nie wiadomo jednak, ilu z nich wciąż żyje. Ponad setka została uwolniona podczas krótkiego rozejmu w listopadzie. Izrael publicznie potwierdził śmierć 34, lecz liczba ta może być znacznie wyższa. Według niektórych szacunków amerykańskich nie żyje większość z zakładników Hamasu, choć przedstawiciele USA przyznają, że mają ograniczony wgląd w sytuację.

Los zakładników

Część z zakładników prawdopodobnie zginęła w wyniku izraelskiego bombardowania Gazy, inni zmarli z powodu chorób, a jeszcze inni z ran, które otrzymali podczas ataków 7 października. USA i Izrael uważają też, że grupa pojmanych służy przywódcom Hamasu jako żywe tarcze i są przetrzymywani w tunelach, gdzie ukrywają się wysocy rangą dowódcy.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Weronika Papiernik
oprac. Weronika Papiernik

Studiowała edukację medialną i dziennikarstwo na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego.

W dzienniku pracuje od 2020 roku. Pracowała m.in. w fundacji działającej na rzecz osób starszych przy TV Puls. Zajmowała się tworzeniem informacji, przeprowadzała wywiady na potrzeby spotów reklamowych, pisała reportaże ukazujące problemy społeczne i materialne osób starszych. Tworzyła content na social media, organizowała plany filmowe na potrzeby spotów charytatywnych. Zajmowała się również montażem treści wideo. 

 W dziennik.pl zajmuje się głównie pisaniem o aktualnych wydarzeniach politycznych, newsowych i gospodarczych.

Zobacz wszystkie artykuły tego autoraTragedia w Małopolsce. Nie żyje czteroosobowa rodzina »
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj