Dziennik Gazeta Prawana logo

Sędzia uciekinier popełnia "charakterystyczne" błędy. Tylko po polsku...

17 maja 2024, 13:55
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Poszukiwany listem gończym były sędzia Tomasz Szmydt
Poszukiwany listem gończym były sędzia Tomasz Szmydt/X.com
Niezależne białoruskie serwisy analizują wpisy, które pojawiają się na profilu sędziego, który uciekł na Białoruś. "Wiadomości publikowane w języku polskim zawierają błędy językowe i stylistyczne, typowe dla osób rosyjskojęzycznych" - zauważa białoruski portal niezależny Nasza Niwa. 

"Polski uciekinier aktywnie prowadzi swoje kanały w sieciach społecznościowych", na platformie X i Facebooku, zauważa Nasza Niwa. Wpisy zamieszcza często i dość regularnie, publikuje też nagrania. Ma konta w serwisach społecznościowych takich jak X.com (dawny Twitter) czy Facebook, ale też na popularnym na wschodzie Telegramie. 

Jak dodano, sędzia uciekinier popełnia błędy, ale tylko gdy pisze w języku polskim. Są to sformułowania charakterystyczne dla osób, dla których naturalnym, ojczystym językiem jest rosyjski - zauważa Nasza Niwa. 

Jak dodano, błędy Tomasza Szmydta są "tak oczywiste, że zwracają na nie uwagę nawet nie-Polacy, np. białoruski dziennikarz Dmitrij Gurniewicz". To on właśnie zwrócił uwagę na takie frazy, jak "oficjalna Warszawa", "wartości kultury", "nowości prasowe" czy "zapisywanie się na kanały w sieciach".

"Funkcjonariusz nadal ma problem…"

Zwrócił też na nie uwagę pracownik Uniwersytetu Jagiellońskiego Michał Marek. "Funkcjonariusz prowadzący konta Tomasza Sz. nie tylko popełnia błędy dot. języka polskiego, lecz analizuje skuteczność swoich działań i wyraźnie stawia na X/Twitter" - zauważył. "Funkcjonariusz obecnie aktywnie 'podaje dalej' m.in. wpisy kont zaangażowanych w szerzenie przekazu zbieżnego z rosyjską propagandą, aby uzyskać ich wsparcie w procesie pozyskiwania obserwujących", wynika z krótkiej analizy.

"Ten komponent nie zadziałał w przypadku Emila Cz. i Marcina M. Wyciągnięto wnioski i wydaje się, iż skoncentrowano się na wykorzystaniu wcześniejszych analiz z zakresu targetowania kont mogących pomóc Mińskowi i Moskwie w prowadzeniu operacji" - pisze Michał Marek.

W jednym z kolejnych wpisów Michał Marek zauważa, że "Funkcjonariusz prowadzący konta przypisywane Tomaszowi Sz. nadal ma problem z poprawą tekstów z translatora". 

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl/Media
Zapisz się na newsletter
Świadczenia, emerytury, podatki, zmiany przepisów, newsy gospodarcze... To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik Radzi. Chcesz się dowiedzieć, kto może przejść na wcześniejszą emeryturę? A może jakie ulgi można odliczyć od podatku? Kto może otrzymać środki w ramach renty wdowiej? Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj