Dziennik Gazeta Prawana logo

Konflikt turecko-syryjski. Siedem osób zginęło, 474 aresztowano

2 lipca 2024, 17:41
Ten tekst przeczytasz w 1 minutę
Protesty przeciwko Turcji w północnej Syrii po zamieszkach w Kayseri
Konflikt turecko-syryjski. Siedem osób zginęło, 474 aresztowano/PAP/EPA
Siedmiu Syryjczyków zginęło w starciach z tureckimi strażnikami podczas poniedziałkowej demonstracji na pograniczu turecko-syryjskim – podała we wtorek AFP. Protesty były odpowiedzią na niedzielne ataki Turków na syryjskie sklepy w centralnej części kraju, podczas których aresztowano 474 osoby. Fala przemocy ma związek z aresztowaniem Syryjczyka podejrzanego o molestowania dziecka na terenie Turcji.

Setki osób demonstrowały w poniedziałek w kilku syryjskich miastach na pograniczu z Turcją. 

Konflikt turecko-syryjski

Jak podaje Syryjskie Obserwatorium Praw Człowieka (SOHR), turecka straż graniczna otworzyła ogień do protestujących, którzy próbowali zająć posterunek graniczny w Jarablos, w wyniku czego zginęła jedna osoba. Sześć innych zginęło w mieście Afrin. Jak podaje AFP, podczas zamieszek demonstranci zrywali tureckie flagi z budynków. Nie podano, czy ofiary były uzbrojone.

SOHR podało, że Turcja zamknęła cztery przejścia graniczne w północnej Syrii "w obliczu eskalacji wydarzeń".

Protesty w Syrii

Protesty w północnej części Syrii były odpowiedzią na ataki przeprowadzone dzień wcześniej przez Turków na syryjskie sklepy i przedsiębiorstwa w mieście Kayseri w środkowej części Turcji. Mężczyźni wybijali szyby i podpalali budynki. "Nie chcemy więcej Syryjczyków! Nie chcemy więcej obcokrajowców!" – krzyczy Turek na jednym z filmów, który przedstawia zdarzenie.

Tureckie Ministerstwo Spraw Wewnętrznych poinformowało, że w związku z anty syryjskimi zamieszkami aresztowano 474 osoby.

Zamieszki w Turcji 

Zamieszki w środkowej części Turcji, które rozlały się aż do Stambułu, wybuchły po aresztowaniu w Kayseri obywatela Syrii podejrzanego o molestowanie dziecka. Władze lokalne podały w komunikacie, że pięcioletnie dziecko będące ofiarą miało obywatelstwo syryjskie.

Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan potępił w poniedziałek falę przemocy wobec społeczności syryjskich uchodźców w Turcji.

Jak podaje AFP, policja wzmocniła bezpieczeństwo wokół konsulatu syryjskiego w Stambule.

Turcja w ostatnich latach przyjęła około 3,2 miliona syryjskich uchodźców. W tym czasie nasiliły się ksenofobiczne ataki na Syryjczyków.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj