Dziennik Gazeta Prawana logo

Eksplozje pod granicą z Koreą. Ukraińcy kontynuują zemstę

6 lipca 2025, 09:10
[aktualizacja 7 lipca 2025, 17:12]
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
Backlit,Silhouette,Of,Special,Forces,Marine,Operators,In,Forest,On
Eksplozje pod granicą z Koreą. Ukraińcy kontynuują zemstę/Shutterstock
W sobotę nad ranem, pod Władywostokiem na Dalekim Wschodzie Rosji, było słychać eksplozje. Zniszczono infrastrukturę doprowadzającą prąd i gaz do garnizonu niesławnej 155. Brygady Piechoty Morskiej – tej samej, której były dowódca zginął niedawno w ukraińskim ataku rakietowym.

O zdarzeniu informują ukraińskie media – między innymi Unian i RBK-Ukraina – powołując się na przecieki z ukraińskiego wywiadu.

Eksplozje odcięły wodę i gaz w garnizonie

Niespełna 10 km na wschód od Władywostoku, na wybrzeżu nad Zatoką Desantnaja, znajduje się garnizon, w którym stacjonuje m.in. 155. Brygada Piechoty Morskiej Floty Pacyfiku. Jednostka ta, od początku inwazji, jest niezwykle aktywna na terenie Ukrainy. Odpowiada za wiele zbrodni wojennych popełnionych na przedmieściach Kijowa w pierwszych tygodniach wojny.

asdasd-38527299.jpg
Garnizon 155. Brygady znajduje się pod Władywostokiem

Według informacji ukraińskich mediów, w sobotę w nocy w pobliżu bazy – dokładnie w rejonie zatoki Lazurnej – doszło do dwóch eksplozji. Wysadzono instalacje doprowadzające do garnizonu wodę i gaz. W wyniku wybuchów doszło do pożaru.

Za akcję najprawdopodobniej odpowiadają sabotażyści ukraińskiego wywiadu wojskowego (HUR).

"W celu ukrycia informacji o zdarzeniu przed miejscową ludnością, w związku z obchodami 165. rocznicy założenia Władywostoku, lokalne służby specjalne wyłączyły mobilny internet i łączność w rejonie zatoki Lazurna" – czytamy w artykule RBK-Ukraina.

W obawie przed kolejnymi aktami sabotażu w poniedziałek władze Kraju Nadmorskiego i Kraju Kamczackiego wprowadziły ograniczenia w dostępie do mobilnego internetu. 

– Naszym zadaniem jest zapobieżenie aktom dywersji na terytorium Kraju Kamczackiego. W związku z tym wprowadzono ograniczenia nawigacji w zatoce Awaczyńskiej, a także korzystania z internetu i geopozycjonowania – tłumaczył Władimir Sołodow, gubernator Kraju Kamczackiego, cytowany przez agencję TASS.

155. Brygada Piechoty Morskiej na celowniku Kijowa

To nie pierwszy atak na garnizon pod Władywostokiem w ostatnim czasie. 30 maja tego roku w bazie również doszło do dwóch eksplozji. Wówczas odpowiedzialność za akcję wziął na siebie ukraiński wywiad wojskowy.

Z kolei w środę, 2 lipca, w ukraińskim ataku rakietowym w obwodzie kurskim zginął gen. Michaił Gudkow – zastępca głównodowodzącego rosyjskiej floty i były dowódca 155. Brygady Piechoty Morskiej.

Brygada walczyła pod Kijowem, a także na terenach obwodów ługańskiego i donieckiego. Na przedmieściach ukraińskiej stolicy – w Buczy, Irpieniu i Hostomlu – jednostka dopuściła się licznych zbrodni wojennych na ludności cywilnej, w tym egzekucji, tortur i gwałtów.

Gudkow nigdy nie liczył się ze stratami. Dlatego, jak twierdzą analitycy Instytutu Badań nad Wojną, stan osobowy brygady był co najmniej ośmiokrotnie odbudowywany.

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło dziennik.pl
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj