Dziennik Gazeta Prawana logo

Trump grozi Rosji i wysyła swojego człowieka do Putina. Ultimatum do piątku

4 sierpnia 2025, 06:37
Ten tekst przeczytasz w 2 minuty
US President Trump returns to DC from Bedminster
Trump grozi Rosji i wysyła swojego człowieka do Putina. Ultimatum do piątku/PAP/EPA
Prezydencki wysłannik Steve Witkoff może udać się do Rosji w najbliższą środę lub w czwartek - oświadczył prezydent USA Donald Trump. Potwierdził przy tym, że jeśli do piątku Rosja nie zatrzyma wojny w Ukrainie, nałoży sankcje, choć przyznał, że Moskwa dobrze je omija.

Prezydent Trump zapowiedział wizytę swojego doradcy w Moskwie podczas niedzielnej rozmowy z dziennikarzami na lotnisku Lehigh Valley w Pensylwanii, skąd udawał się do Białego Domu. Zapytany o to, co się stanie, jeśli do piątku - wyznaczonej przez niego daty ultimatum - Rosja nie zgodzi się na zawieszenie broni, prezydent odparł, że "będą sankcje".

- Ale oni wydają się być całkiem dobrzy w ich omijaniu. Wiecie, to przebiegłe typy i są całkiem dobrzy w unikaniu sankcji. Zobaczymy więc, co się stanie – dodał amerykański przywódca.

Trump grozi Rosji i wysyła swojego człowieka do Putina. Ultimatum do piątku

Trump stwierdził, że jedynym sposobem dla Rosji na ominięcie sankcji byłoby zawarcie układu, dzięki któremu „ludzie przestaną ginąć”. Zapowiedział, że Witkoff może udać się do Rosji „w środę lub w czwartek”.

Witkoff, jeden z najbliższych współpracowników prezydenta, wielokrotnie spotykał się w Rosji z Władimirem Putinem, lecz jak dotąd rozmowy te nie przyniosły przełomu w sprawie zakończenia wojny w Ukrainie. Witkoff, uważany za zwolennika powrotu do robienia interesów z Rosją, był przy tym krytykowany za powielanie tez i narracji Kremla.

Jak powiedział PAP przedstawiciel administracji USA, Trump sceptycznie podchodzi do możliwości dokonania przełomu podczas kolejnej wizyty Witkoffa, do której ma dojść z inicjatywy Kremla.

Prezydent USA dotąd nie określił w pełni, jakie sankcje nałoży na Rosję, lecz stwierdził, że wśród nich mają być „cła wtórne” w wysokości 100 proc. stosowane wobec państw kupujących rosyjską ropę naftową. W piątek Trump powiedział, że „słyszał”, iż z zakupów surowca zrezygnowały Indie w reakcji na groźbę nałożenia „kary” na ten kraj.

Z Waszyngtonu Oskar Górzyński (PAP)

Osk/ san/

Copyright
Materiał chroniony prawem autorskim - wszelkie prawa zastrzeżone. Dalsze rozpowszechnianie artykułu za zgodą wydawcy INFOR PL S.A. Kup licencję
Źródło PAP
Zapisz się na newsletter
Najważniejsze wydarzenia polityczne i społeczne, istotne wiadomości kulturalne, najlepsza rozrywka, pomocne porady i najświeższa prognoza pogody. To wszystko i wiele więcej znajdziesz w newsletterze Dziennik.pl. Trzymamy rękę na pulsie Polski i świata. Zapisz się do naszego newslettera i bądź na bieżąco!

Zapisując się na newsletter wyrażasz zgodę na otrzymywanie treści reklam również podmiotów trzecich

Administratorem danych osobowych jest INFOR PL S.A. Dane są przetwarzane w celu wysyłki newslettera. Po więcej informacji kliknij tutaj