Po awarii systemu informatycznego rozpoczęto kontrolę dokumentacji dotyczącej wyborów tegorocznych, jednak zapadła decyzja o rozszerzeniu zakresu inspekcji. Rzecznik NIK Paweł Biedziak wyjaśnia, że jeśli kontrola ma się zakończyć rekomendacjami, to musi ona objąć także przygotowania do wyborów zaplanowanych na 2015 rok.

Reklama

CZYTAJ TAKŻE: NIK alarmuje: PKW nie jest gotowa do przeprowadzenia wyborów prezydenckich i parlamentarnych>>>

CZYTAJ WIĘCEJ: News dziennik.pl: Kolejny przetarg i możliwe kolejne problemy PKW z liczeniem głosów>>>

Według doniesień prasowych, pierwsze działania kontrolerów wykazały, że PKW nie jest gotowa na przyszłoroczne wybory prezydenckie i parlamentarne. Pytany o te doniesienia Paweł Biedziak mówi, że na wyciąganie wniosków jest jeszcze za wcześnie, bo kontrola ma się zakończyć dopiero pod koniec marca przyszłego roku.

Dzisiejsza prasa informuje, że w PKW nie ruszyły jeszcze przygotowania do rozpisania przetargów na systemu informatyczne, które miałyby zliczać głosy w przyszłorocznych wyborach.