Szkolny bandyta skarży policję za brutalność
12 października 2007Kat zgrywa się na ofiarę. Gimnazjalista, który doprowadził do śmierci 14-letniej Ani w Gdańsku, poskarżył się sądowi na policję. Żali się, że funkcjonariusze zakuli go w kajdanki i kilka razy przesłuchiwali. A on przecież jest nieletni.
